Argumentując wniosek formalny, przewodniczący klubu PiS Ludwik Dorn powiedział, że obecnie między potencjalnymi koalicjantami zdolnymi stworzyć rząd nie ma żadnych uzgodnień w kwestii wyboru marszałka.
"Rola marszałka jest taka, że stanowi on niesłychanie istotny element układu koalicyjnego" - powiedział Dorn.
Zdaniem Dorna, odstąpienie od zasady, że funkcja marszałka przypada najsilniejszemu klubowi, którym jest obecnie PiS, jest możliwe tylko wtedy, kiedy istnieje porozumienie dotyczące zasad współwładzy i współodpowiedzialności .
"Takiego porozumienia nie ma i w związku z tym dziwi i zapowiada stan napięcia i konfliktu zgłoszenie przez drugi co do wielkości klub w Sejmie [PO - przyp. ISB] kandydatury na marszałka bez porozumienia z najsilniejszym klubem w Sejmie" - powiedział.
"Nie chcemy wzrostu napięcia i konfliktu" - podkreślił Dorn.