Reklama

Sławiński z RPP: Wzrost PKB niezadowalający w III kw., ale potem przyjdzie odbicie

Warszawa, 19.10.2005 (ISB) - Wiele wskazuje na to, że tempo wzrostu gospodarczego w III kwartale nie będzie spektakularne, ale przed polską gospodarką rysują się dobre perspektywy wynikające z korzyści z przystąpienia do Unii Europejskiej, powiedział agencji ISB Andrzej Sławiński, członek Rady Polityki Pieniężnej. "Te wskaźniki które znamy dziś, wzbudzają obawę, że tempo wzrostu PKB w trzecim kwartale nie będzie spektakularne" - powiedział Sławiński w wywiadzie dla agencji ISB.

Publikacja: 19.10.2005 13:45

Wzrost PKB wyniósł 2,1% w pierwszym kwartale i 2,8% w drugim kwartale, co dało wzrost w pierwszym półroczu w wysokości 2,4% r/r. W całym 2004 roku PKB wzrosło o 5,4%, zaś na ten rok Ministerstwo Finansów przewiduje wzrost o nieco powyżej 3,0%, a bank centralny - ok. 3,5%.

Jednak, zdaniem członka RPP, optymistyczne perspektywy rysują się przed polską gospodarką dzięki integracji z Unią Europejską.

"Przykłady krajów, które wcześniej weszły w skład Unii Europejskiej, świadczą, że miało to wpływ na przyspieszenie ich wzrostu gospodarczego w efekcie zwiększenia się skali obrotów handlu zagranicznego i napływu inwestycji bezpośrednich" - powiedział Sławiński.

"Inwestycje zagraniczne i handel to są czynniki, które będą stymulowały nasz wzrost, ale na razie tego nie widać, bo z różnych powodów koniunktura i w krajach unii i u nas jest słaba" - dodał członek RPP.

"Istnieją zatem trwałe przesłanki, aby być optymistycznie nastawionym na przyszłość. Dlatego możemy zakładać, że ożywienie w polskiej gospodarce tylko się spóźnia" - uważa także Sławiński.

Reklama
Reklama

Jego zdaniem, wzrost popytu krajowego będzie wynikał raczej ze wzrostu zatrudnienia niż wzrostu płac.

"Popyt krajowy będzie się odbudował wraz ze wzrostem zatrudnienia. Jesteśmy małą otwartą gospodarką, co powoduje bardzo silną konkurencję cenową i to będzie - moim zdaniem - jeden z czynników ograniczających tempo wzrostu płac" - powiedział.

Nadal jednak problemem pozostają inwestycje.

"Nie widać jeszcze wyraźnych symptomów ożywienia w inwestycjach" - stwierdził członek RPP.

Popyt krajowy wzrósł o 1,1% w pierwszym kwartale br. a w drugim spadł o 0,3%. Natomiast wzrost inwestycji wyniósł 1,0% w pierwszym kwartale, a w drugim - 3,8%. (ISB)

Mirek Kuk

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama