Korekta planów finansowych CSS nie była zaskoczeniem dla rynku. O takiej możliwości PARKIET pisał na początku września. Niespodzianką okazała się jednak skala obniżki. - Byłem przygotowany na to, że spółka zmieni prognozę na 2005 r., ale przyznaję: jestem zaskoczony, że korekta jest tak głęboka - skomentował Sobiesław Pająk, analityk CDM Pekao. Specjalista w wydanym we wrześniu raporcie podniósł rekomendację dla CSS z "trzymaj" do "akumuluj" z ceną docelową 20 zł. Nie chciał powiedzieć, czy teraz zmieni zalecenie.
Jednorazowe zdarzenia
Gorszy zysk (szacunki dotyczące przychodów nie zmieniły się i wynoszą 162 mln zł) to, jak tłumaczy CSS, konsekwencja większych od zakładanych kosztów restrukturyzacji wchłoniętych spółek. Ponadto CSS zapłacił 2,1 mln zł zaległego podatku VAT, ale stara się o jego zwrot. Do tego firma dokonała już w III kwartale odpisów aktualizujących wartość zapasów i należności oraz zawiązała rezerwy na ujemne różnice kursowe. - Zdarzenia jednorazowe obniżyły pierwotną prognozę aż o 4,7 mln zł. To świadczy, że na poziomie operacyjnym CSS radzi sobie tylko nieco gorzej niż planował - zwrócił uwagę S. Pająk.
Wątpliwa dywidenda
Przedstawiciele spółki zapewniają, że przyszły rok będzie już zdecydowanie lepszy. - Czekamy do 24 października na rozpatrzenie naszego odwołania, które złożyliśmy do Izby Skarbowej. Naszym zdaniem, mamy spore szanse odzyskać zapłacony podatek. Kwota 2,1 mln zł znakomicie poprawi nasz cash flow, a rozwiązanie rezerw wpłynie pozytywnie na wyniki spółki - oświadczył Rafał Jagniewski, dyrektor finansowy CSS. Firma liczy, że uda jej się zdobyć kilku nowych klientów, z którymi od dłuższego czasu prowadzi rozmowy. Część z kontraktów miała być pierwotnie podpisana jeszcze w tym roku.