Barbara Górska, rzecznik TP, odmówiła wczoraj komentarza nt. uzgodnień zarządów TP i France Telecom w sprawie sprzedaży 34% udziałów PTK Centertel. Według Reutersa, władze firm doszły do porozumienia. Nie ujawniono ani ceny, ani daty ewentualnej transakcji, w której TP stanie się właścicielem 100% operatora sieci Orange (dawna Idea). Można się spodziewać, że więcej informacji przedstawi zarząd TP podczas telekonferencji przy okazji publikacji wyników finansowych za III kwartał.
Analitycy uważają, że TP mogłaby odkupić od FT udziały Centertela na początku przyszłego roku. Wartość 34-proc. pakietu szacują od 4-4,5 mld zł do nawet 6 mld zł (zagraniczne banki inwestycyjne). Rynkowa plotka mówi, że kwota, jaką TP wyłoży na ten cel, będzie się mieścić w widełkach 4,5-5 mld zł.
Wczoraj France Telecom dokupił udziały (36%) w słowackim operatorze Orange Slovakia, płacąc 628 mln USD. Anna Bossong, analityk CA IB w Londynie, na podstawie tej transakcji wyceniła 34-proc. pakiet Centertela na 4,7-5,2 mld zł. - Obliczyliśmy, że kupno przez FT 36,1% za 628 mln USD daje tegoroczny współczynnik EV/EBITDA na poziomie 6,5-7,1 - tłumaczyła A. Bossong. - Przyrównując te współczynniki do naszych oczekiwań co do zysku i zadłużeniu Centertela, daje to wycenę tej spółki na poziomie 13,8-15,2 mld zł - co oznacza wycenę 34-proc. pakietu akcji operatora w wysokości 4,7-5,2 mld zł - dodała.
W ocenie A. Bossong, reakcja rynku na transakcję zakupu przez TP udziałów w Centertelu będzie neutralna tak długo jak cena tego pakietu znacznie nie przekroczy 5 mld zł. - Z tego powodu uważamy, że transakcja na Słowacji wspiera neutralną reakcję.
PAP