W III kwartale zyski eBay wzrosły o 40% w porównaniu z takim samym kwartałem ub.r. i wyniosły po uwzględnieniu jednorazowych odpisów 20 centów na akcję. Taki wynik przewidywała większość analityków. Spółce udało się w ciągu roku zwiększyć liczbę aktywnych uczestników aukcji o 32% - do 68 milionów, a zarejestrowanych użytkowników o 35%, do 168 mln osób. O 32%, czyli do 459 mln, wzrosła także liczba ofert ogłoszonych za pośrednictem eBay.
Władze eBay poinformowały jednocześnie, że w ostatnim kwartale br. zyski wyniosą 21 centów na udział, o jeden cent poniżej prognoz Thomson First Call, przy przychodach w granicach 1,25-1,29 mld USD. Wyniki czwartego kwartału będą uwzględniać część kosztów fuzji spółki Shopping.com oraz telefonicznej firmy internetowej Skype. W całym 2006 r. dom aukcyjny przewiduje zysk w granicach 0,96-1,01 USD, podczas gdy konsensus analityków mówił o 1,03 USD. - Wyniki są zgodne z oczekiwaniami, ale prognozy trochę poniżej oczekiwań - skomentował wyprzedaż akcji eBaya Steve Weinstein, analityk z Pacific Crest Securities. Przypomniał jednak, że eBay zawsze konserwatywnie szacował swoje wyniki finansowe.
W przypadku eBay powtórzył się scenariusz z poprzedniego dnia, gdy sprawozdanie kwartalne ogłaszał Intel. Dobrym wynikom finansowym towarzyszyła nie najlepsza prognoza na kolejne trzy miesiące i inwestorzy zareagowali sprzedażą akcji. Inwestorzy stosunkowo nieufnie podchodzą też do akwizycji Skype, kwestionując zarówno koszty przejęcia, jak i kompatybilność obu biznesów. Podczas telekonferencji szefowa eBaya Meg Whitman starała się rozwiać te wątpliwości: - Widzimy ogromny potencjał wykorzystania Skype?a w handlu internetowym. Integracja Skype?a pozwoli na zmniejszenie komunikacyjnych napięć między sprzedającym i kupującym i przyspieszy zawarcie transakcji.
Nowy Jork