Złoto taniało wczoraj w Londynie trzeci dzień z rzędu. Ponowny spadek cen ropy naftowej poniżej 59 USD za baryłkę zmniejszył obawy uczestników tego rynku o gwałtowny wzrost inflacji. W tej sytuacji zmniejszył się popyt na złoto ze strony inwestorów traktujących lokatę w ten kruszec jako zabezpieczenie przed inflacją. Niektórzy analitycy przewidują, że w przyszłym tygodniu cena złota może spaść do 458 USD za uncję.

Takiej opinii nie podzielali wczoraj inwestorzy w Nowym Jorku, gdzie cena złota lekko odbiła się od zanotowanego w śro-

dę trzytygodniowego minimum. Z prognozy długookresowej, opublikowanej właśnie przez Citigroup, wynika, że do 2007 r. złoto może zdrożeć prawie o 13%. Popyt na ten szlachetny metal w Chinach, Indiach i na Bliskim Wschodzie będzie bowiem przewyższał dostawy kierowane na światowy rynek. W bieżącym kwartale średnia cena uncji złota ma wynieść 475 USD w porównaniu z wcześniejszą prognozą na poziomie 440 USD. Średnia cena w przyszłym roku ma wzrosnąć do 470 USD, a w 2007 r. do 490 USD z poprzednio prognozowanych 450 USD. Tegoroczna średnia cena uncji złota wynosi dotychczas 438,48 USD.

W Londynie cena kruszcu z natychmiastową dostawą spadła wczoraj o 1,95 USD i po południu płacono tam po 462,60 USD za uncję. Na nowojorskim rynku Comex kontrakty terminowe na grudzień zdrożały o 40 centów, do 466,20 USD za uncję. Przed tygodniem za uncję złota w Londynie płacono 474,40 USD, a w Nowym Jorku 472,80 USD.