Za sukces uważam ukończenie, mimo niezbyt sprzyjających warunków, prac nad nową regulacją rynku kapitałowego. Udało mi się nieco poprawić komunikację i współpracę z częścią środowisk rynku, choć jest tu jeszcze sporo do zrobienia. W strukturze podległych mi departamentów nastąpiły spore zmiany, poprawiające efektywność działania. Na przykład organizacyjne wydzielenie rozpatrywania prospektów emisyjnych i przez to usprawnienie tego procesu. Zmiany nastąpiły też wśród kadry kierowniczej tych departamentów. Mam nadzieję, że pomogłem nowym dyrektorom przejąć zadania i wdrożyć się do pełnienia funkcji.
Niestety, nie wszystkie dyskusje prowadzone przy okazji prac nad nowymi ustawami znalazły swoje odzwierciedlenie w nowych przepisach. Na przykład zmiana systemu finansowania nadzoru i uzgodnienie rozdziału kosztów nadzoru czy regulacja rachunków zbiorczych (omnibus accounts). W tych sprawach nie udało mi się doprowadzić do zakończenia uzgodnień i wprowadzenia nowych regulacji. Jednak prace są bardzo zaawansowane i będzie można je przy najbliższej nowelizacji zakończyć.
Od 1991 roku praktycznie co trzy lata mieliśmy poważne zmiany w prawie regulującym publiczny obrót papierami wartościowymi, ostatnio ten cykl skrócił się do roku (mała nowelizacja ustawy w maju 2004 roku, teraz wchodzą w życie trzy nowe ustawy). Czy na tym się skończy, czy rynek będzie mógł odetchnąć od tych ciągłych zmian?
Tempo uchwalania kolejnych dyrektyw europejskich, również z zakresu rynku kapitałowego, wymusza kolejne zmiany w polskich przepisach, i to wkrótce. Na przyszły rok i na początek 2007 roku przypadają terminy implementacji dyrektywy o przejęciach, nowej dyrektywy o usługach inwestycyjnych (dyrektywy o rynkach instrumentów finansowych) oraz dyrektywy o przejrzystości (system raportowania spółek publicznych). Plany regulatora unijnego są jednak szerzej zakrojone i w kolejnych latach należy spodziewać się nowych dyrektyw, a w konsekwencji zmian w polskich przepisach. Mam na myśli plany w zakresie regulacji praw akcjonariuszy mniejszościowych w spółkach publicznych oraz regulacje systemu depozytowo-rozliczeniowego.
Lada dzień wejdą w życie rozporządzenia do nowych ustaw, nad częścią trzeba będzie jeszcze trochę popracować, czy jest Pan zadowolony z dotychczasowego przebiegu prac? Część uczestników rynku zarzuca Komisji, że odbywały się one w zbyt dużym pośpiechu, że nie wszyscy zostali dopuszczeni do głosu.