Przewodniczący PKW Ferdynand Rymarz powiedział także podczas poniedziałkowej konferencji prasowej, że frekwencja wyniosła 50,99%.
"Za dwa miesi?ce, 23 grudnia, Lech Aleksander Kaczyński - jak widać, elementów kontynuacji jest nieco więcej - rozpocznie urzędowanie jako głowa państwa polskiego. Będzie kolejnym prezydentem Rzeczypospolitej. Składam mojemu następcy serdeczne gratulacje, życzę pomyślności i powodzenia" - powiedział po ogłoszeniu wyników odchodzący prezydent Aleksander Kwaśniewski.
Z sondaży przeprowadzonych przy wyjściach z lokali wyborczych (tzw. exit polls) wynikało, że różnica między dwoma tymi kandydatami była mniejsza - Kaczyński miał uzyskać 52,8% (wg TNS OBOP i PBS) lub 53,5% (wg GfK Polonia), natomiast Tusk - 47,2% lub 46,5% głosów.
Tusk, który był liderem sondaży prezydenckich w ciągu ostatnich kilkunastu tygodni, stracił swą przewagę w ostatnich dniach. Już w piątek jeden z sondaży wskazywał na zwycięstwo Kaczyńskiego.
W pierwszej turze wyborów, przeprowadzonej 9 października, zwyciężył Tusk zyskując 36,3% głosów, natomiast na Kaczyńskiego oddało głos 33,1% wyborców.