Analiza objęła zarówno długi prywatnych korporacji mających swoje centrale w tzw. emerging markets, jak i jakość długów zaciąganych przez państwa.
Wszystkie trzy regiony wyróżniane przez S&P (Europa Wschodnia/Bliski Wschód/Afryka - EEMEA, Ameryka Łacińska i region Azji-Pacyfiku) odnotowały spadek liczby spółek i innych podmiotów, wobec których utrzymywano nastawienie negatywne. Jeśli chodzi o nastawienie pozytywne, największy skok odnotowała Ameryka Łacińska, region EEMEA utrzymał się na niezmienionym poziomie, a rejon Azji-Pacyfiku zanotował spadek. W ciągu minionego kwartału obniżono rating wobec zaledwie 2% podmiotów, co jest najlepszym wynikiem od drugiego kwartału ubiegłego roku.
"Krótkoterminowe prognozy wiarygodności kredytowej są wciąż bardzo dobre" - czytamy w raporcie S&P. "Wciąż więcej podmiotów umieszczanych jest na listach nastawienia pozytywnego niż negatywnego". Na koniec III kwartału wobec zaledwie 6% podmiotów na rynkach wschodzących utrzymywano nastawienie negatywne. To o 4 pkt proc. mniej niż rok temu. Prawie połowa wszystkich decyzji S&P dotyczących ratingu długów dotyczyła kategorii zaliczanych do segmentu spekulacyjnego - BB+ i niższych.
Autorzy raportu bardzo dobrze oceniają wiarygodność kredytową sektora publicznego. Aż 15% podmiotów znajduje się na liście potencjalnych podwyżek ratingu. W minionym kwartale podwyżki ratingu odnotowały: w regionie EEMEA - Macedonia, Maroko, Rumunia, Serbia i Czarnogóra oraz RPA, w regionie Azji-Pacyfiku - Chiny, Hongkong i Korea Płd., a w Ameryce Łacińskiej - Trynidad Tobago oraz Wenezuela. Stopa zwrotu inwestycji w obligacje rządowe rynków wschodzących osiągnęła w III kwartale 3,86%, a w ciągu pierwszych 9 miesięcy br. - 9,75%.
W sektorze prywatnym najwięcej podwyżek ratingu zanotowano w bankowości. Największą liczbę obniżek ratingów - w sektorze spółek użyteczności publicznej.