Niepewność polityczna jest obecnie głównym czynnikiem zmienności na rynku papierów dłużnych. W czasie wtorkowej sesji rentowność obligacji wzrosła wzdłuż całej krzywej rentowności. Na koniec dnia rentowność 2-letniej obligacji OK1207 była na poziomie 4,48%, 5-letniej PS0310 na 4,81%, podczas gdy 10-letniej DS1015 na 4,84%.
Wydaje mi się, że nastroje są o wiele gorsze wśród krajowych inwestorów. Będąc bliżej politycznych "niuansów" i natłoku często sprzecznych informacji, krajowi gracze skłaniają się do redukcji pozycji. Polityka wydaje się na razie zupełnie nie przestraszać zagranicznych inwestorów. Oni nie zakładają innego scenariusza niż koalicja PO-PiS. Ich skłonność do zamykania pozycji pozostaje wciąż ograniczona. Wydaje mi się, że dopiero informacje o definitywnym upadku perspektyw na umowę koalicyjną może przestraszyć zagranicę. Dzisiejsze wybory marszałka Sejmu będą ważnym elementem do politycznego rebusu. Wydaje mi się, że wzrasta ryzyko dalszego osłabienia rynku obligacji.
Spodziewałbym się presji na wzrost stóp procentowych w sektorze 5-10 lat. Także gra na wystromienie krzywej powinna przynieść pozytywne wyniki.