Euro kosztowało w czwartek ponad 4 zł, a rentowność 5-letnich papierów skarbowych sięgnęła 5,22% (co oznacza spadek cen). Ministerstwo Finansów odwołało nawet przetarg zamiany obligacji. Na otwarciu WIG20 tracił 2,1%.

Sytuacja poprawiła się po południu, gdy na rynek napłynęły dwie optymistyczne informacje. Jedna dotyczyła tego, że impas polityczny nie ma wpływu na postrzeganie Polski przez agencję ratingową S&P. Inwestorów ucieszyła też wiadomość, że Kazimierz Marcinkiewicz nadal wierzy w możliwość porozumienia z PO.

Do późnych godzin wieczornych trwało wczoraj szacowanie przez ekspertów PiS kosztów wdrażania kilku scenariuszy reform podatkowych. Partia szuka takiego rozwiązania, które może zaakceptować PO, ale które nie oznacza liniowej stawki PIT, CIT i VAT. Ostateczną propozycję poznamy dziś.