Zgodnie z ustawą o funduszach, podmiot, który chce mieć 10, 20, 33 lub 55% akcji TFI, musi o tym powiadomić KPWiG. Zawiadomienie powinno być złożone co najmniej trzy miesiące przed planowanym objęciem akcji, a Komisja ma dwa miesiące na zgłoszenie sprzeciwu do takiej transakcji. Złożenie wniosku dotyczącego TFI Banku Handlowego w zeszłym tygodniu oznacza, że sprzedaż udziałów przez bank będzie możliwa najwcześniej w drugiej połowie stycznia.

- Nie komentujemy tej sprawy - usłyszeliśmy w biurze prasowym Banku Handlowego. Po zawarciu wstępnego porozumienia z Legg Mason (koniec września) bank wydał komunikat, w którym czytamy m.in., że zawarcie umowy dotyczącej sprzedaży TFI uzależnione jest od "pomyślnego zakończenia negocjacji warunków takiej sprzedaży". Prawdopodobnie chodzi właśnie o zgodę nadzoru. Wartość transakcji została już bowiem uzgodniona.

TFI oraz spółkę Handlowy Zarządzanie Aktywami bank zgodził się sprzedać za 44,55 mln USD (ok. 147 mln zł). To 4,1% łącznych środków, jakimi zarządza HanZA (3,5 mld zł pod koniec sierpnia, z czego 1,2 mld zł stanowiły portfele funduszy). TFI miało w 2004 r. 6,3 mln zł zysku, a HanZA 412 tys. zł straty.