W zakończonym 30 września pierwszym kwartale swojego roku finansowego Microsoft osiągął 3,14 mld USD zysku netto, czyli 29 centów na akcję. Suma obejmuje odpis 361 mln USD, czyli 2 centów na udział jako odszkodowanie w przegranym procesie antytrustowym z Real Networks. Rok wcześniej zysk spółki wyniósł 2,53 mld USD, czyli 23 centy na papier. Przychody zamknęły się kwotą 9,74 mld USD i były o 6% wyższe niż w u.br.
- To był dla nas dobry kwartał i pozytywny początek nowego roku - podsumował wyniki Chris Liddell, dyrektor finansowy Microsoftu. Prognozy spółki na trwający obecnie drugi kwartał rozminęły się jednak minimalnie z oczekiwaniami rynków, choć największy producent oprogramowania na świecie podtrzymał przewidywania na cały rok finansowy.
O wynikach ostatniego kwartału przesądziła dobra sprzedaż oprogramowania dla serwerów komputerowych. Zysk operacyjny tego działu spółki wzrósł aż o 28% w porównaniu z ub.r.
Serwis MSN wyraźnie tracił jednak rynek na rzecz Google i innych spółek, które dużo efektywniej znajdowały nowe źródła dochodu w internecie, co zostało za-
uważone także przez rynki kapitałowe. W ostatnich miesiącach ceny akcji Microsoftu stały w miejscu, podczas gdy jego konkurenta poszybowały w górę. To dlatego między innymi Microsoft zdecydował się na przyspieszenie operacji wykupu własnych akcji - 19 mld USD do końca bieżącego roku finansowego spółki i 30 mld USD do czerwca 2008 r. Rezerwy gotówkowe imperium Billa Gatesa szacowane są obecnie na 40 mld USD.