Zdecydowanie pozytywnym akcentem zakończyły się październikowe notowania na europejskich giełdach. Na fali doniesień o przejęciach w telekomunikacji (Telefonica kupuje O2, Telenor przejmuje Vodafone Sweden), indeksy skoczyły najmocniej od dwóch lat. Główne wskaźniki zakończyły poniedziałkową sesję zwyżkami o ponad 2%. Dzięki temu odrobiły sporą część październikowych strat i miesiąc ten okazał się dla giełd w Europie najsłabszym jedynie od marca 2004 r., a nie na przykład od pięciu lat.

Niestety na wczorajszej sesji, pierwszej w listopadzie, inwestorom zabrakło pary, by dalej ostro kupować papiery. Nie zachęcił nawet znakomity raport banku UBS, który wynikami finansowymi przebił oczekiwania analityków. To kolejny przedstawiciel branży finansowej informujący o świetnej koniunkturze. Lekko wzrosły notowania największych operatorów giełd - Euronextu, Deutsche Boerse i London Stock Exchange - po tym jak brytyjskie władze antymonopolowe orzekły, że dwaj pierwsi mogą kontynuować starania o przejęcie trzeciego (czytaj str. 8). Brytyjski indeks FTSE zyskał wczoraj 0,51%, ale frankfurcki DAX i paryski CAC-40 spadły. Pierwszy o 0,13%, a drugi o 0,04%.

W Europie, ale głównie za Atlantykiem, inwestorzy przez obie sesje wyczekiwali na decyzję Rezerwy Federalnej w sprawie amerykańskich stóp procentowych. Wszystko wskazywało, że będzie to dwunasta z kolei podwyżka o ćwierć pkt proc., i taka decyzja najprawdopodobniej była już wkalkulowana w wycenę papierów.

Na Wall Street pierwsza sesja tygodnia przyniosła wyraźny, choć nie gwałtowny, ruch w górę. Początek drugiej przebiegł pod znakiem lekkich zniżek. Inwestorzy pozbywali się akcji firm z sektora high-tech po tym, jak Dell poinformował o sprzedaży w trzecim kwartale słabszej od prognoz. Akcje komputerowego potentata traciły ponad 8%. In plus wyróżniały się dwa inne kolosy - McDonald's, którego walory zyskały na wieść o tym, że skupuje je trust inwestycyjny Volnardo, oraz Procter & Gamble, który podał wyniki finansowe lepsze od oczekiwanych.

Do 22.00 Dow Jones stracił 0,31%, a Nasdaq Composite spadł o 0,30%.