Dobre dane na temat wydajności produkcji - wzrosła w trzecim kwartale o 4,1%, czyli o 1,6 pkt proc. więcej od przewidywań. Dobre dane o październikowej sprzedaży detalicznej kilku potentatów - w tym Wal-Marta, którego sprzedaż zwiększyła się o 4,6%. I wreszcie optymizm szefa Rezerwy Federalnej Alana Greenspana, który powiedział w Kongresie, że amerykańska gospodarka rozwija się w dobrym tempie, a skutki dwóch potężnych huraganów, które zniszczyły południowe wybrzeże, będą jedynie przejściowe.

Obok tylu pozytywnych sygnałów inwestorzy na Wall Street nie przeszli obojętnie i chętnie kupowali wczoraj akcje. Papiery Wal-Marta zdrożały o ok. 1%. O ponad 7% poszły w górę akcje koncernu farmaceutycznego Merck, który wywinął się od odpowiedzialności za atak serca jednego z Amerykanów po zażyciu produkowanego przez firmę specyfiku. Wzięciem cieszyły się papiery spółek z branży zaawansowanych technologii, po tym jak Qualcomm, drugi co do wielkości producent układów do telefonów komórkowych, przedstawił prognozy wyników na ten kwartał znacznie lepsze od oczekiwań analityków. Z powodu wyższych od prognozowanych kwartalnych zysków rosły kursy m.in. takich spółek, jak Prudential Financial i Symbol Technologies (producent skanerów do kodów kreskowych).

Również w Europie wiele spółek pochwaliło się wynikami lepszymi od oczekiwanych. Wśród nich m.in. Commerzbank oraz konglomerat Vivendi Universal, których akcje zwyżkowały po ok. 2%. Też po kwartalnych wynikach prawie o 7% zdrożały akcje brytyjskiej firmy chemicznej Imperial Chemical. Mając na uwadze raporty, które ukazują się już od kilku tygodni, analitycy żartują, że po pozytywnej niespodziance nadchodzi kolejna - też pozytywna. Po zwyżce cen miedzi zdrożały akcje koncernów górniczych, m.in. Rio Tinto.

O 18.00 Dow Jones rósł o 0,68%, a Nasdaq Composite zyskiwał 0,94%. W Europie wśród wiodących giełd na największym plusie - znalazł się wczoraj rynek w Paryżu - CAC-40 wzrósł 1,63%. O 1,37% skoczył wczoraj w Londynie FT-SE 100, a 1,13% zyskał we Frankfurcie DAX.