W okresie lipiec-wrzesień przychody skonsolidowane Softbanku wyniosły 102 mln zł, a zysk netto zamknął się kwotą 13,6 mln zł. Przed rokiem było to odpowiednio 94,4 mln zł i 3,3 mln zł. Narastająco obroty wynoszą już 278 mln zł, a zysk - 32,6 mln zł. Po pierwszych dziewięciu miesiącach 2004 r. sprzedaż była o 20 mln zł niższa, a zysk netto wynosił zaledwie 3,6 mln zł.
Miła niespodzianka
Wyniki Softbanku za III kw. okazały się sporym zaskoczeniem dla inwestorów giełdowych i analityków zajmujących się branżą IT. Specjaliści spodziewali się, że spółka zarobi netto około 8 mln zł. Ostateczny zysk okazał się o 5,6 mln zł wyższy. "Wynik za III kw. jest czysto operacyjny, w przeciwieństwie do danych za wcześniejszy kwartał, w którym wysoki zysk zawdzięczany był jednorazowym zdarzeniom" - napisał w komentarzu Michał Janik, analityk BDM PKO BP. Marże szybko rosną (marża netto w III kwartale wyniosła aż 13,3%), bo Softbank systematycznie zwiększa udział oprogramowania
i usług w całości wpływów. - W ostatnim tegorocznym kwartale rentowność obniży się, bo spółki z grupy będą realizowały duże kontrakty sprzętowe, w których marże są znacząco niższe - stwierdził na piątkowej konferencji prasowej Piotr Jeleński, wiceprezes Softbanku odpowiedzialny za finanse spółki. Docelowo integrator chciałby, żeby marża EBITDA (zysk operacyjny powiększony o amortyzację) mieściła się w przedziale 12-14%.
Dobre perspektywy