Ubiegły rok był dla akcjonariuszy producenta obuwia bardzo udany (43 mln zł obrotów, 5,7 mln zł zysku). W tym przedsiębiorstwo przyprawia ich o ból głowy. Od stycznia do września firma zanotowała 4,2-proc. wzrost sprzedaży obuwia cywilnego, zwłaszcza roboczego. Problem w tym, że żyje głównie z produkcji obuwia dla służb mundurowych, przede wszystkim wojska. A w tym przypadku zamówienie - i to wcale nie to, na które spółka najbardziej liczyła - pojawiło się dopiero pod koniec października. Zwykle zlecenia tego typu trafiały do Protektora już w II kwartale. To tłumaczy, dlaczego III kwartał wypadł słabo, tak samo jak dwa poprzednie. Przychody wyniosły zaledwie 5,2 mln zł, narastająco 14,7 mln zł; przed rokiem było to odpowiednio 13,2 mln zł i 31,8 mln zł, co pokazuje skalę zapaści. Efekty? Protektor notuje straty ze sprzedaży, przed rokiem miał wysokie zyski. W minionym kwartale sytuację uratowały tzw. pozostałe przychody operacyjne, głównie zysk ze zbycia niefinansowych aktywów trwałych. Chodzi zapewne o sprzedaż 30 września nieruchomości po zakładzie kaletniczo-galanteryjnym należącym do firmy. Spółka zainkasowała 757 tys. zł. To by wyjaśniało, dlaczego wynik operacyjny wyniósł 62 tys. zł, a netto tylko minus 32 tys. zł. Narastająco przedsiębiorstwo ma spore straty: w obu przypadkach prawie 1,2 mln zł. Przed rokiem notowała bardzo wysokie zyski, zarówno w III kwartale, jak i po trzech kwartałach (netto było to odpowiednio 2,3 mln zł i 4,9 mln zł). IV kwartał zapowiada się lepiej, bo - jak informowaliśmy wczoraj - spółka jest już pewna, że będzie realizować kontrakt dla Demaru (a za jego pośrednictwem dla wojska) o wartości 5,5 mln zł netto. Protektor ma wykonać zamówienie do połowy grudnia. W tym okresie powinny się też pojawić pierwsze efekty restrukturyzacji. 30 listopada wygaśnie wypowiedziany przez zarząd zakładowy układ zbiorowy pracy (co oznacza likwidację nagród jubileuszowych i redukcję odpraw emerytalnych). W planach są zwolnienia. Nic nie zmieni jednak faktu, że nie ma mowy o zrealizowaniu tegorocznej prognozy przychodów - niedawno zresztą odwołanej - w wysokości 41 mln zł. Licząc na duże wojskowe zlecenia, spółka mówiła też o - istotnie niższym niż w ubiegłym roku, ale jednak - zysku. Dane za trzy kwartały wskazują, że dodatnia rentowność jest w obecnej sytuacji dużym wyzwaniem dla Protektora.