Pierwsze transakcje zdalnych członków GPW (Fischer Partners oraz Wood & Company Financial Services) zawarto we wrześniu. Ich wartość wyniosła 16,8 mln zł. W październiku działalność rozpoczął kolejny broker - Concorde Securities, a obroty przekroczyły 30,4 mln zł. Łącznie po dwóch miesiącach zagraniczne biura wygenerowały 47,2 mln zł.
Większymi obrotami mogą się pochwalić polskie biura maklerskie działające na Węgrzech. Od sierpnia zdalnym członkiem Budapest Stock Exchange (w zakresie pośrednictwa na rynku akcji) jest DB Securities, a w październiku dołączył do niego Centralny Dom Maklerski Pekao. W minionym miesiącu za pośrednictwem DB Securities zawarto tam 442 transakcje o wartości 2,37 mld forintów (około 37 mln zł). Od początku działalności broker ten zrealizował 1109 transakcji opiewających na około 120 mln zł. Centralny Dom Maklerski Pekao natomiast w 261 transakcjach obrócił w październiku akcjami o wartości 2,8 mld forintów (około 45 mln zł), a udział biur w obrotach wyniósł odpowiednio 0,24% i 0,29%, co dało im 20. i 21. miejsce na liście 27 podmiotów, które w tym okresie zawarły na budapeszteńskim parkiecie przynajmniej jedną transakcję.
Waldemar Markiewicz, prezes DB Securities, jest zadowolony z takiego wyniku. - Transakcje zawierało kilkunastu zarówno polskich, jak i zagranicznych inwestorów. W początkowym okresie spodziewaliśmy się takich obrotów - powiedział. - W przyszłym roku powinny być znacznie większe. Wzrostowi zainteresowania rynkiem węgierskim wśród naszych klientów będzie sprzyjać fakt, że oferujemy im analizy i rekomendacje głównych spółek z tego kraju. Kilku krajowych inwestorów instytucjonalnych zainteresowało się natomiast usługą CDM Pekao w pierwszym miesiącu jej funkcjonowania. Magdalena Raszdorf, dyrektor Departamentu Rozwoju Produktów i Marketingu, wierzy, że aktywność klientów CDM Pekao na Budapest Stock Exchange zapewni w przyszłym roku brokerowi miejsce w pierwszej dwudziestce pod względem udziału w obrotach akcjami.