"Przyjmując z dobrą wiarą deklarację pana premiera, rozumiejąc nadzieje miliony Polaków głosujących na PiS i Lecha Kaczyńskiego [?] PSL udzieli wotum zaufania dla rządu" - powiedział Pawlak w czasie debaty sejmowej po expose.
Wcześniej swoje poparcie dla rządu zadeklarowali szefowie Samoobrony i Ligi Polskich Rodzin - Andrzej Lepper i Roman Giertych.
Natomiast, zgodnie z oczekiwaniami, przeciwko rządowi zagłosują posłowie Platformy Obywatelskiej i Sojuszu Lewicy Demokratycznej (SLD).
Do przyjęcia wotum zaufania niezbędna jest większość bezwzględna (czyli przewaga głosów "za" nad zsumowanymi głosami "przeciw" i "wstrzymującymi się") przy obecności co najmniej połowy ustawowej liczby posłów.
Liczba zwolenników rządu w wieczornym głosowaniu może zatem wynieść aż 270 posłów - los gabinetu Marcinkiewicza wydaje się być przesądzony.(ISB)