Radykalna zmiana nastawienia wobec Spinu (rzadko się zdarza, żeby korekta rekomendacji była aż tak głęboka) wynika z kilku spektakularnych porażek, jakie w ostatnim czasie poniosła spółka.

W sektorze użyteczności publicznej Spin liczył, że w II półroczu uda mu się podpisać kontrakt na dostawę systemu billingowego dla Górnośląskiego Zakładu Energetycznego. Firma przygotowywała się od dłuższego czasu na mocne wejście w ten segment rynku. Nawiązała współpracę z niemiecką spółką Topas (docelowo nie wykluczała przejęcia tego podmiotu), która ma bogate referencje i spore doświadczenie we wdrożeniach systemów billingowych. Obecnie Spin pierwszych dużych wpływów ze sprzedaży rozwiązań billingowych spodziewa się pod koniec 2006 r.

Podobnie duże nadzieje wiązane były z sektorem przemysłowym, który oprócz telekomunikacji ma się stać jednym z najważniejszych źródeł przychodów Spinu. Spółka liczyła na wdrożenie w KGHM. Odpadła jednak z przetargu. W postępowaniu dalej uczestniczy Prokom (ma prawie 50% akcji Spinu), który, wbrew wcześniejszym obietnicom, jako partnera w tym kontrakcie wybrał SAP-a, a nie - jak wcześniej zakładano - spółkę córkę.

Adam Zajler sceptycznie podchodzi również do możliwości zwiększenia przez Spin sprzedaży na rynku zdrowotnym. Giełdowa spółka od lat obsługuje NFZ i szpitale w całej Polsce. Specjalista Millennium DM negatywnie ocenia w bieżącej sytuacji politycznej perspektywę utworzenia w przewidywalnym czasie RUM-u (rejestru usług medycznych), który byłby szansą dla Spinu jako jednego z faworytów w ewentualnym przetargu. "Nie oczekujemy przy tym, by rynek szpitalny, który będzie się rozwijał, zapewnił firmie istotną dynamikę wzrostu" - czytamy w raporcie.

Słabsze perspektywy Spinu na najbliższe miesiące (czego widocznym przejawem było obniżenie przez firmę w połowie października prognoz finansowych na 2005 rok) skłoniły specjalistę do zweryfikowania szacunków. Jego zdaniem, w tym roku obroty spółki wyniosą 130 mln zł, a zysk netto 11,9 mln zł. Spin oczekuje, że przychody sięgną 131 mln zł, a zysk netto 10,6 mln zł. Prognozy Millennium DM na 2006 r. dla Spinu mówią o 141 mln zł przychodów i 12,5 mln zł zysku netto. Kolejny rok to 155 mln zł sprzedaży i wynik na poziomie 15,2 mln zł. To wciąż sporo mniej, niż firma miała wypracować pierwotnie (przed korektą planów) w 2005 r. Zamierzenia na 2005 r., prezentowane na początku tego roku, zakładały sprzedaż rzędu 165 mln zł i 21 mln zł zysku.