Bank bada co roku reformy w krajach transformacji w Europie i b. ZSRR. Z opublikowanego wczoraj "Transition Report 2005" wynika, że Polska znajduje się wciąż na czele stawki państw reformujących swoje gospodarki. Lepiej od nas wypadły tylko Serbia, Czarnogóra oraz Armenia. EBOR pozytywnie ocenił ubiegłoroczną prywatyzację Polskich Hut Stali, podwyższając ocenę Polski w kategorii "reformy rządu i przedsiębiorstw". Z kolei częściowa prywatyzacja PKO BP i przejęcie Banku Gospodarki Żywnościowej przez prywatny kapitał holenderski (nomen omen EBOR ma w BGŻ udziały) poprawiła nasz wynik w kategorii "reformy bankowe i liberalizacja stóp podatkowych".
Raport prezentuje także wyniki najnowszych badań sondażowych wśród polskich przedsiębiorstw. Ostatni sondaż prowadzony był w 2002 r. Z porównania obu wynika, że polskie firmy lepiej oceniają otoczenie gospodarcze niż trzy lata temu. Przedsiębiorcy docenili zwłaszcza uproszczenie taryfy celnej po akcesji do Unii Europejskiej. Badanie wskazuje też, że mniejszym niż kiedyś problemem jest korupcja.
Do największych wyzwań Polski na przyszłość bank zaliczył reformę służby zdrowia a także zmniejszenie ryzyka kursowego.