Zapisy na Tetę przyjmowane są w POK-ach IDMSA.PL, które są oferującym, oraz w POK-ach BM BPH. Do kupienia jest 0,5 mln nowych akcji serii G i 2,58 mln walorów wcześniejszych serii sprzedawanych przez fundusze z rodziny Enterprise Investors. Dla drobnych graczy przeznaczono 0,73 mln papierów. Inwestorzy instytucjonalni mogą kupić 2,35 mln. Cena emisyjna wynosi 10,2 zł. Została wyznaczona tuż przy dolnej granicy widełek cenowych przygotowanych na potrzeby book-buildingu (10-12 zł). - Niezbyt wysoka cena emisyjna wynika ze sporej niepewności co do rozwoju sytuacji na rynku kapitałowym, ale i tak w pełni gwarantuje nam realizację celów inwestycyjnych - stwierdził Jerzy Krawczyk, prezes Tety. Informatyczna firma chce przeznaczyć wpływy z podwyższenia kapitału (ok. 5 mln zł) na rozwój produktów. Zdaniem prezesa, spółka nie powinna mieć problemów ze sprzedażą walorów. - Popyt zgłoszony na nasze akcje w book-buildingu po kursie 10,2 zł był wystarczający, żeby subskrypcja doszła do skutku - wyjaśnił.
Cena z dolnego przedziału widełek okazała się jednak nie dość atrakcyjna dla Enterprise Investors. Początkowo fundusz chciał pozbyć się w ofercie całego pakietu - 5,16 mln akcji (blisko 80% kapitału). Podzielił go na dwie równe części. Jedna znalazła się w puli podstawowej, druga - w dodatkowej, która miała być uruchomiona jedynie w przypadku, gdyby cena emisyjna okazała się satysfakcjonująca. Brak informacji o uruchomieniu puli dodatkowej (komunikat musiał ukazać się przed rozpoczęciem oferty) oznacza, że EI postanowił zachować część akcji Tety. Tym samym wartość subskrypcji wrocławskiej spółki skurczyła się z ponad 56 mln zł do 31 mln zł. Oznacza to również, że po ofercie (i pod warunkiem, że nabywców znajdzie cały pakiet wystawiony na sprzedaż, czyli 3,08 mln walorów) EI pozostanie największym udziałowcem Tety. Będzie kontrolował 36,8% kapitału.