Reklama

Tańsza waluta pomaga gospodarce

Wzrost gospodarczy w krajach strefy euro powoli nabiera tempa. Produkt krajowy Dwunastki zwiększył się w trzecim kwartale o 0,6%, nieco bardziej niż spodziewali się analitycy.

Publikacja: 16.11.2005 07:26

To najlepszy wynik gospodarki strefy euro od początku zeszłego roku. W drugim kwartale PKB Dwunastki wzrósł o 0,3%. Wzrost liczony w skali rocznej przyspieszył między lipcem a wrześniem do 1,5%, z 1,1% kwartał wcześniej.

Szybsze tempo rozwoju gospodarczego państw ze wspólną walutą to m.in. efekt silniejszego popytu konsumentów we Francji i większego eksportu z Niemiec. Urząd statystyczny naszych zachodnich sąsiadów podał wczoraj, że niemiecki PKB zwiększył się w III kw. o 0,6%, w porównaniu z 0,2% (wcześniej informowano, że tempo było zerowe) kwartał wcześniej. Wzrost wynikał głównie z eksportu towarów za granicę i inwestycji firm, ponieważ konsumenci nie są skorzy do bardziej zdecydowanych wydatków.

"Popyt krajowy jest piętą achillesową niemieckiej gospodarki" - stwierdził wczoraj, nie po raz pierwszy zresztą, instytut gospodarczy ZEW z Mannheim. Obliczany przez instytut wskaźnik zaufania inwestorów do gospodarki obniżył się w listopadzie o 0,7 pkt, do 38,7 pkt, zamiast skoczyć do spodziewanych przez ekonomistów 44 pkt. Zaufanie zostało nadszarpnięte m.in. przez zapowiedzi cięć etatów w dużych firmach, takich jak Deutsche Telekom. Bezrobocie w Niemczech wciąż przekracza 11% i jest bliskie powojennego rekordu, dlatego trudno oczekiwać u konsumentów nadmiernego optymizmu.

Komisarz ds. monetarnych Joaquin Almunia jest jednak dobrej myśli. - Głównym motorem wzrostu (w strefie euro) powinien być umacniający się popyt wewnętrzny, dzięki silnemu przyspieszeniu w wydatkach inwestycyjnych i bardziej zdecydowanemu odradzaniu się konsumpcji prywatnej - stwierdził Almunia. Obecne prognozy Komisji Europejskiej przewidują, że w tym roku gospodarka strefy euro wzrośnie o 1,2%. Najnowsze Komisja przedstawi w najbliższy czwartek. Z tego powodu zrezygnowała wczoraj ze zwyczajowej prezentacji szacunków na dwa kolejne kwartały.

Wzrost eksportu z Niemiec i państw strefy euro to głównie zasługa taniejącego euro. Dzięki temu produkty firm ze Starego Kontynentu stają się bardziej konkurencyjne na międzynarodowym rynku. Wczoraj za euro płacono już poniżej 1,17 USD, podczas gdy jeszcze w grudniu kurs wynosił 1,3666 USD i był najwyższy w historii.

Reklama
Reklama

Szybszy wzrost gospodarczy w krajach strefy euro oznacza, że większe są szanse na rychłą podwyżkę stóp przez Europejski Bank Centralny. Już wcześniej prezes EBC Jean-Claude Trichet mówił, że bank jest gotów zareagować "w każdej chwili", by zdusić inflację. W wielu krajach strefy euro wzrost cen przekracza 2% w skali roku, czyli jest powyżej celu inflacyjnego EBC. Według szefa niemieckiego Bundesbanku Axela Webera, ryzyko zachwiania stabilności cen jest obecnie bardzo wysokie. Do przyspieszenia inflacji przyczynił się gwałtowny skok cen ropy naftowej i innych nośników energii.

Stopy procentowe w strefie euro stoją w miejscu od ponad dwóch lat. Główna stopa wynosi 2% i jest o połowę niższa od podstawowej stopy w USA. Ostatniej podwyżki EBC dokonał pięć lat temu. Ekonomiści oczekują, że na posiedzeniu 1 grudnia stopy ustalane przez bank pójdą w górę o 25 pkt bazowych.

AFP, Bloomberg

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama