Sposób pozyskania pieniędzy ma być wybrany przez radę nadzorczą spółki w grudniu. - Chcemy, aby decyzję o podniesieniu kapitału jak najszybciej podjęło nadzwyczajne walne zgromadzenie akcjonariuszy - powiedział S. Najar. Dodał, że 350 mln zł ma być przeznaczone m.in. na informatyzację banku i rozwój sieci. Podwyższenie kapitału jako drugi krok po całkowitym przejęciu banku, deklarował jego inwestor SEB. Przejęcie się jednak nie powiodło, ponieważ na wezwanie nie odpowiedział Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Bank nadal więc ma dwóch równorzędnych akcjonariuszy Szwedów (47,3%) i fundusz (44,7%).

Informację o wezwaniu, ogłoszoną przez SEB we wrześniu, poprzedził wzrost kursu akcji banku do poziomu ceny oferowanej w wezwaniu - 73 zł. Spytaliśmy wówczas "Kto wiedział o wezwaniu na BOŚ?". Sprawą zajęła się Komisja Papierów Wartościowych i Giełd. Giełdowy nadzór stwierdził, że nie doszło do popełnienia przestępstwa.

PAP