IBnGR zalicza do wydatków budżetowych środki refundowane Funduszu Ubezpieczeń Spolecznych (FUS) z tytułu przekazywania składek do OFE, co w budżecie zostało potraktowane jako rozchody budżetowe, a nie jako normalny wydatek. W ujęciu IBnGR deficyt miał wynieść 46,29 mld zł w 2005 roku, zaś według ostatnich rządowych szacunków wykonania tegorocznego budżetu - 32,58 mld zł.
"Bardzo dobre wyniki budżetu państwa w trzecim kwartale skłoniły nas do wyraźnej korekty prognozy budżetowej. Obecnie oceniamy, że dochody budżetu państwa (po odliczeniu nieprawidłowo zaliczonych do dochodów tego roku 2 mld zł z VAT) będą o około 1,6% wyższe od planowanych" - powiedział Misiąg podczas konferencji prasowej.
Dodał, że niskie wydatki w trzecim kwartale wskazują na to, że wydatki budżetowe w skali całego roku będą niższe od planowanych przy czym zasadniczy wpływ na to mają opóźnienia realizacji zadań wspieranych środkami z Unii Europejskiej. Jest więc prawdopodobne, że dobre wyniki 2005 roku osiągnięte zostaną w znacznej mierze wskutek przeniesienia znaczących wydatków na rok 2006.
"Deficyt może być niższy o 6,5-7 mld zł, z czego 2,5 mld zł będzie osiągnięte na dochodach plus ok. 4 mld zł oszczędności w wydatkach" - powiedział Misiąg.
W ujęciu IBnGR, dochody budżetu po trzech kwartałach wyniosły 131,04 mld zł, czyli 75,0% rocznego planu, zaś wydatki - 159,88 mld zł, czyli 72,3% planu, zaś sam deficyt wyniósł po trzech kwartałach 28,8 mld zł.