"Ciekawie powinno być, bo zbliżamy się do poziomu 3,95 do euro i zobaczymy, czy dojdzie tam do realizacji zysków, czy złoty dalej będzie się umacniał" - stwierdził Uss.
W środę o godzinie 9:40 za euro płacono 3,9550 zł, natomiast dolara wyceniano na 3,3450 zł, co odpowiadało odchyleniu od starego parytetu na poziomie 14,20% (wyliczenia Raiffeisen Banku). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1825 USD.
We wtorek o godzinie 16:05 za euro płacono średnio 3,9700 zł, a za dolara 3,3945 zł przy odchyleniu na poziomie 13,30% po mocnej stronie (wyliczenia BPH). Na rynku międzynarodowym za euro płacono 1,1695 USD. (ISB)
qk/tom