Reklama

Minister się tłumaczy

PO i SLD chcą wstrzymania sprzedaży akcji Jelfy należących do Skarbu Państwa, Agencji Rozwoju Przemysłu oraz PZU. Kurs spółki spadł w środę o 1,1%, do 80,1 zł.

Publikacja: 24.11.2005 06:51

Kluby parlamentarne PO i SLD zażądały wczoraj od ministra skarbu Andrzeja Mikosza wyjaśnienia jego roli w procesie sprzedaży pakietu 47,83% Jelfy. Chcą, aby resort skarbu wstrzymał się z decyzją o zbyciu akcji do momentu wyjaśnienia "siłą rzeczy dwuznacznej roli ministra Mikosza". - Ze względu na informacje o bezpośrednim zaangażowaniu ministra ta prywatyzacja musi być w pełni przejrzysta - powiedział Jerzy Szmajdziński, szef klubu SLD.

Odpowiadając na zarzuty na posiedzeniu Komisji Skarbu Państwa A. Mikosz przyznał, że był pełnomocnikiem Sanitasu, ale do czasu, gdy dostał nominację na ministra skarbu. Powtórzył, że od otrzymania nominacji nie zajmuje się tą prywatyzacją. - Zachowałem wszystkie normalne standardy, jakie istnieją w przypadku faktycznego konfliktu interesów. Od początku wydałem polecenie, by żadna korespondencja w tej sprawie nie była kierowana do mnie - wyjaśniał. Dodał, że od 14 listopada sprawą Jelfy zajmie się wiceminister Michał Stępniewski.

ARP wyjaśnia

Na początku ubiegłego tygodnia prowadząca sprzedaż pakietu Agencja Rozwoju Przemysłu wybrała do końcowych rozmów litewską firmę farmaceutyczną AB Sanitas. Procedury i wybór oprotestowali uczestnicy przetargu: fundusz Enterprise Investors (EI) i Adamed. Sprzeciw wyraziły też związki zawodowe. ARP odpierał zarzuty wyjaśniając, że kryterium wybory inwestora była cena, a Sanitas zaproponował najwięcej (87,1 zł za papier). W środę ARP poinformował, że zgodnie z rekomendacją ministra skarbu w skład zespołu prowadzącego negocjacje z Sanitasem wejdzie przedstawiciel Ministerstwa Zdrowia. W trakcie negocjacji Sanitas i inni inwestorzy zobowiązali się do utrzymania poziomu cen i produkcji w Jelfie określonych leków refundowanych.

"Minister skarbu państwa został poinformowany o wątpliwościach, jakie zgłosiły Adamed i Enterprise Investors i odpowiedziach, jakie udzieliła w tych kwestiach ARP" - dodaje Agencja w komunikacie. Szczegółową informację na temat przebiegu całego procesu MSP ma otrzymać w tym tygodniu.

Reklama
Reklama

ARP planuje zakończenie procesu pozyskania inwestora dla Jelfy na pierwszy kwartał 2006 r.

Inwestorzy na razie spokojni

Zdaniem Hanny Kędziory, analityk BDM PKO BP, zamieszanie wokół sprzedaży akcji Jelfy na razie nie wpłynęło istotnie na notowania spółki. - Dzisiejszy spadek to raczej korekta ostatniego wzrostu - mówi. Dodaje, że ewentualne opóźnienie procesu sprzedaży mogłoby zwiększyć niepewność inwestorów i przyczynić się do spadku kursu. - Teraz dla rynku najważniejsze są informacje o zapowiedzianym wezwaniu na akcje spółki - uważa.

We wtorek Sanitas podał, że ogłosi wezwanie na minimum 66% akcji Jelfy zaraz po sfinalizowaniu umowy. Cena wyniesie 87,1 zł.

PAP

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama