Sopocka grupa Ergo Hestia zaczęła przechodzić z rozproszonego na scentralizowany system likwidacji szkód dwa lata temu. Miało to wzmocnić serwis posprzedażny w ubezpieczeniach majątkowych. W efekcie stworzono łańcuch Hestia Kontakt (telefoniczne zgłoszenie szkody) - spółka Ekspert Pomoc Ubezpieczeniowa (wstępna likwidacja, np. dokumentacja fotograficzna) - Centralne Biuro Likwidacji Szkód. - Dzięki centralizacji udało się nam skrócić o blisko połowę, do nieco ponad 30 dni, średni czas likwidacji szkody. Zmiana systemu podniosła znacznie również efektywność naszych służb likwidacyjnych - powiedział wczoraj Piotr Maria Śliwicki, prezes grupy Ergo Hestia.
Widoczne oszczędności
Centralizacja dała jeszcze jeden niezamierzony efekt. W jej trakcie ujawniono szkody, jakie zalegały "w szufladach" w oddziałach terenowych. Spółka musiała utworzyć ok. 30 mln zł dodatkowych rezerw, które obciążyły wynik ub.r. - Szkody i tak by wyszły na jaw, tylko że później - stwierdził Piotr M. Śliwicki. Nie chciał jednak podać kwoty, jaką wydano na budowę systemu, ani też kiedy w pełni się zwróci. A firma planuje jeszcze wydatki - m.in. chce wyposażyć likwidatorów z EPU w nowy sprzęt komputerowy, umożliwiający bezprzewodowy kontakt. - Nie robiliśmy podsumowania korzyści w ramach całej firmy (z systemu korzysta również Moje Towarzystwo Ubezpieczeń, spółka zależna od majątkowego STU Ergo Hestia), ale w mojej ocenie jest to dobry projekt - powiedział P. M. Śliwicki. - O kilkaset złotych spadła wartość średniej szkody, m.in. dzięki skróceniu czasu likwidacji wzrosła satysfakcja klientów, co przełożyło się na wzrost o 5 pkt proc., do 75%, współczynnika odnawialności polis - wyliczał.
Korekta prognozy
Spadek wartości średniej szkody ma już odbicie w wypłacanych przez spółkę odszkodowaniach i świadczeniach: po trzecich kwartałach br. wyniosły one 420,1 mln zł, o 13,9 mln zł mniej niż w analogicznym okresie ub.r. Dzięki centralizacji systemu likwidacji majątkowa Ergo Hestia lepiej kontroluje poziom rezerw techniczno-ubezpieczeniowych, będących zabezpieczeniem przyszłych wypłat. Skutek? Poprawa wyniku technicznego (z podstawowej działalności) oraz netto. - Wynik netto na koniec roku będzie lepszy niż wcześniej planowaliśmy (60 mln zł brutto - przyp. red.) i wyniesie 70 mln zł - powiedział P. M. Śliwicki. Nieco niższe od planowanych (1,1 mld zł) będą przychody ze składek: 1,05 mld zł (co przewidywaliśmy). MTU oferujące tanie polisy, głównie komunikacyjne OC, zbierze za to blisko dwukrotnie więcej (150 mln zł). Życiowe STUnŻ Ergo Hestia ma uzyskać 140 mln zł przypisu składki brutto (wobec 200 mln zł według planu). Zarobi na czysto ok. 10 mln zł. MTU, które już zarabia, ma być na niewielkim minusie (1,5 mln zł).