Reklama

Dzisiaj autopoprawka

W projekcie autopoprawki do budżetu na 2006 rok, którym zajmie się dzisiaj rząd, deficyt został zaplanowany na 30,5 mld zł - wynika z nieoficjalnych informacji z resortu finansów. Ale ten deficyt został zaplanowany przy założeniu, że akcyza na benzynę zostanie podniesiona. Tymczasem te plany zablokował premier Kazimierz Marcinkiewicz.

Publikacja: 29.11.2005 07:12

Zgodnie z zapowiedziami, rząd powinien przyjąć dzisiaj autopoprawkę do ustawy budżetowej na 2006 r. Według nieoficjalnych informacji z resortu finansów, deficyt ma wynieść 30,5 mld zł.

Analitycy liczyli, że wyniesie on 30 mld zł, czyli tyle, ile zapowiadał premier Kazimierz Marcinkiewicz.

- Oczekujemy, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, rząd przyjmie autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 rok z deficytem budżetowym na poziomie 30 mld zł - napisali analitycy Pekao w swoim raporcie.

Jednak sam premier w jednej ze swoich wypowiedzi prasowych stwierdził, że "nie będzie się kłócił, gdy deficyt wyniesie np. 30,3 mld zł.

Z informacji z resortu finansów wynika, że dochody zostały zwiększone o ok. 2 mld zł, dzięki wyższej prognozie wykonania przychodów budżetu w tym roku oraz podniesieniu prognozy wpływów z dywidend. Z kolei wydatki wzrosły o kilkaset milionów złotych.

Reklama
Reklama

Ale już wiadomo, że ten wzrost dochodów jest wątpliwy. Z informacji z MF wynika, że w budżecie zaplanowano ok. 1,2 mld zł z podwyżki akcyzy.

Już wcześniej analitycy uważali, że 30 mld zł deficytu powoduje, że rząd będzie musiał być bardzo ostrożny w zwiększaniu wydatków.

- Wydaje się, że przyjmując kotwicę budżetową na poziomie 30 mld zł rządowi już w przyszłym roku może być trudno spełnić wszystkie obietnice zarówno te przedwyborcze, jak i powyborcze - stwierdzili analitycy banku.

Tę opinię potwierdza fakt, że rząd zdecydował się na wprowadzenie zasady, że "becikowe" dostaną tylko najmniej zamożne rodziny.

- Tysiąc złotych "becikowego" od początku przyszłego roku będą otrzymywać rodziny, które otrzymują pomoc socjalną - powiedział w Brukseli K. Marcinkiewicz.

Rezygnacja z podwyżki akcyzy utrudni też ewentualne zmiany w podatkach w przyszłym roku, m.in. w opodatkowaniu dochodów z zysków kapitałowych. Pojawiają się informacje, że rząd jeszcze nie podjął decyzji w tej sprawie, ale obecnie bardziej prawdopodobne jest wprowadzenie zwolnienia dla tzw. inwestycji długoterminowych.

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama