Zgodnie z zapowiedziami, rząd powinien przyjąć dzisiaj autopoprawkę do ustawy budżetowej na 2006 r. Według nieoficjalnych informacji z resortu finansów, deficyt ma wynieść 30,5 mld zł.
Analitycy liczyli, że wyniesie on 30 mld zł, czyli tyle, ile zapowiadał premier Kazimierz Marcinkiewicz.
- Oczekujemy, że zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, rząd przyjmie autopoprawkę do projektu budżetu na 2006 rok z deficytem budżetowym na poziomie 30 mld zł - napisali analitycy Pekao w swoim raporcie.
Jednak sam premier w jednej ze swoich wypowiedzi prasowych stwierdził, że "nie będzie się kłócił, gdy deficyt wyniesie np. 30,3 mld zł.
Z informacji z resortu finansów wynika, że dochody zostały zwiększone o ok. 2 mld zł, dzięki wyższej prognozie wykonania przychodów budżetu w tym roku oraz podniesieniu prognozy wpływów z dywidend. Z kolei wydatki wzrosły o kilkaset milionów złotych.