W wyniku emisji zmienił się akcjonariat firmy. IDMSA.PL, który był jednocześnie oferującym papiery Swarzędza, kupił w publicznej subskrypcji blisko 8 mln akcji (do sprzedania były 53 mln). Przypomnijmy, że oferta cieszyła się umiarkowanym zainteresowaniem. 20% papierów znalazło kupców dopiero wówczas, kiedy część udziałowców nie skorzystała z prawa poboru, więc spółka mogła przyznać akcje według własnego uznania. Łącznie pakiet kontrolowany przez IDMSA.PL daje mu prawo do 11,9% głosów na WZA. Według aktualnych informacji, broker jest największym udziałowcem Swarzędza. "Nabyte akcje mają charakter inwestycji krótkoterminowej" - czytamy w komunikacie domu maklerskiego.

Przed emisją Swarzędz obniżył wartość nominalną akcji z 2,5 do 0,5 zł. Wynikało to m.in. z niskiej wyceny spółki na rynku. W związku z tym kapitał zakładowy zmniejszył się z 33,3 mln zł do 6,7 mln zł. Teraz wrócił do poziomu sprzed obniżki, ale dzieli się na 66,6 mln akcji (wcześniej 13,3 mln). W najbliższym czasie Krajowy Depozyt Papierów Wartościowych zdecyduje, kiedy dojdzie do asymilacji papierów na giełdzie.

Swarzędz przechodzi restrukturyzację, która ma się zakończyć w lutym 2006 r. Dzięki środkom z emisji spłaca długi. Do tej pory uregulował ok. 80% zobowiązań. - W większości przypadków udaje nam się uzyskać duże redukcje należności, sięgające nawet 50% wartości odsetek - mówi Jarosław Król, prezes Swarzędza. Dzięki temu spółka będzie mieć więcej środków obrotowych, niż planowała. Wcześniej na ten cel przeznaczyła 10 mln zł pochodzących z nowej emisji.

Na wczorajszej sesji obroty na akcjach Swarzędza były niskie. Kurs nie zmienił się i wyniósł 1,1 zł.