Provimi-Rolimpex to największy producent pasz w Polsce (1,5 mln ton rocznie). Według szacunków, po sierpniowej fuzji spółka kontroluje 25-30% rynku. Krajowa produkcja pasz wciąż rośnie. W zeszłym roku w Polsce wytworzono łącznie 5,5 mln ton, w tym ma to być 5,9 mln. Zdaniem analityków, w 2010 r. osiągniemy poziom 7,5 mln ton. - Perspektywy dla branży są bardzo korzystne. Będziemy rosnąć organicznie, razem z rynkiem - zapewnia Andrzej Budziński, wiceprezes Provimi-Rolimpeksu.
Po Ukrainie Białoruś?
Spółka dysponuje teraz najgęstszą ogólnopolską siecią wytwórni (22) i punktów sprzedaży pasz (3 tys.). - Na razie nie przewidujemy większych zmian w tej strukturze. Będziemy za to zwiększać jej efektywność - twierdzi wiceprezes. Aktualnie 80% przychodów spółki stanowi sprzedaż pasz, 10% generowane jest przez handel międzynarodowy, pozostała część pochodzi z elewatorów zbożowych oraz produkcji nasion. - Koncentrujemy się przede wszystkim na produkcji pasz. Liczymy też na efektywny rozwój działalności handlowej i elewatorowej. Poza tym wciąż stawiamy na nasiennictwo - mówi A. Budziński.
Ze względu na wysokie koszty transportu spółka działa przede wszystkim na rynku krajowym. Niedawno zaczęła myśleć o ekspansji zagranicznej. Właśnie zaczęła inwestycje na Ukrainie. Za 5 mln euro buduje pod Lwowem fabrykę premiksów i koncentratów paszowych. - Ukraina to rynek o ogromnym potencjale. Oczekujemy szybkiego zwrotu z tej inwestycji. Z pewnością nie jest to nasze ostatnie przedsięwzięcie w tym kraju - mówi wiceprezes A. Budziński.
Ptasia grypa dała się we znaki