Jak policzyliśmy, przed 24 października (dzień wejścia w życie trzech nowych ustaw o rynku kapitałowym) w zawieszeniu między Komisją Papierów Wartościowych i Giełdą Papierów Wartościowych tkwiło 11 spółek. Od tej pory "stan" zmieniły dwie firmy: w listopadzie KDPW wyrejestrował papiery ITI Holdings. Koncern próbował (bez powodzenia) uplasować akcje na warszawskim rynku w 2002 r. Potem długo trzymał w niepewności rynek i nie mówił giełdzie kategorycznie "nie". Teraz na GPW są dwie kontrolowane przez ITI spółki: TVN i Grupa Onet. Jak mówi Grzegorz Zaliwski, odpowiedzialny za kontakty z prasą, ITI zmienia politykę informacyjną. W języku polskim będzie publikował jedynie informacje prasowe poświęcone wynikom finansowym. Ponieważ nadal jest notowany w Luksemburgu, będzie wypełniał obowiązki narzucone tamtejszym prawem.
Niedawno z rejestru w depozycie usunięto również papiery Cinema City, które najpierw odwołało trwającą ofertę, potem informowało, że nie wyklucza powrotu do giełdowych planów. Czy po wyjściu z KDPW nadal należy traktować te deklaracje serio? Nie jest to pewne.
"Co było, a nie jest..."
Jak nam powiedziano w KDPW, trwa proces wyrejestrowywania trzech innych firm: sieci sklepów sportowych Maks, Profi i Instalexportu.
Maks, właściciel sklepów Maks Sport, zrezygnował z emisji, bo w październiku zdobył inwestora strategicznego. Oferujący papiery Dom Maklerski Penetrator zapowiedział jednak na początku listopada, że firma spróbuje, pod nazwą Intersport Polska wejść na giełdę wiosną przyszłego roku. Wówczas papiery będą musiały zostać ponownie zarejestrowane przez KDPW (koszt to 20 tys. zł).