Mobius zarządza 17 mld USD ulokowanymi w funduszach Franklin Templeton. Od lat kupuje i sprzedaje także akcje polskich spółek.
W tej chwili jego faworytami są jednak Chiny i Hongkong. - Z powodu perspektyw dotyczących pierwotnych ofert publicznych - stwierdził Mobius w wywiadzie dla Bloomberg News. Dodał, że za sprawą ofert akcji z zagranicy napływa ogromna góra pieniędzy. To zawsze pomaga koniunkturze.
W tym roku chińskie spółki za pośrednictwem giełd zebrały już 19,5 mld USD. Rekordzistą jest China Construction Bank, który sprzedał papiery za 9,2 mld USD. To była największa emisja akcji na świecie od 5 lat. Od debiutu w Hongkongu pod koniec października akcje banku zdrożały o 8,5%.
Już w pierwszym kwartale przyszłego roku szykuje się kolejna megaemisja. Na giełdę wybiera się Bank of China, drugi co do wielkości bank za Wielkim Murem (China Construction jest trzeci na rynku).
- Tu w Hongkongu, mogę kupować akcje świetnych chińskich spółek - powiedział Mobius, nie ujawniając jednak konkretów. Indeks giełdy w Hongkongu Hang Seng zyskał w tym roku 6,8%, a zwyżkom przewodziły akcje dwóch spółek rodem z Chin - Lenovo i China Mobile. Ich kurs wzrósł odpowiednio o 67 i 51%. Lenovo zasłynęło przejęciem działu pecetów od IBM i wyrasta na komputerowego giganta. China Mobile jest zaś globalnym liderem wśród operatorów komórkowych, jeśli chodzi o liczbę obsługiwanych abonentów.