Magna Polonia jest zarządzana i kontrolowana przez grupę AIB BZ WBK, AIB WBK Fund Management i AIB Capital Markets mają w sumie ponad 45% akcji funduszu. Teraz przybył im rywal - grupa Elliott, której zaangażowanie sięga ponad 29%. To efekt roszad wśród firm-udziałowców giełdowej spółki. NIF Fund Holdings PCC pośrednio przejął ponad 3 mln (9,98%) walorów Magny Polonii. Kupił bowiem firmę CI Capital Ltd., będącą podmiotem dominującym wobec NIF Fund Investment - właściciela papierów NFI. Ponadto NIF Fund Holdings PCC miał już wcześniej - za pośrednictwem Senato Holdings, Senato Holdings II i Senato Holdings III - 7,45 mln (24,79%) papierów NFI. Zwiększył więc udział do 34,77%. Inwestor od razu zadeklarował chęć zmniejszenia zaangażowania. I rychło przeszedł do działania. Stało się to w specyficzny sposób. NIF Fund Holdings PCC umorzył swoje papiery należące do Handlowy Investments, a w zamian wydał mu walory - około 3 mln - Magny Polonii. Zapewne Handlowy Investments pojawi się wkrótce w gronie największych udziałowców funduszu.

Umorzenie przez NIF Fund Holdings akcji własnych miało jeszcze jeden skutek: w efekcie kontrolę nad nim przejęła grupa Elliott. Dlatego - pośrednio - stała się bardzo dużym udziałowcem Magny Polonii. Miała wcześniej niespełna 5% kapitału funduszu - poprzez Elliott International i Liverpool Limited Partnership. Teraz zwiększyła zaangażowanie prawie o 25%, do 29,76%.

Wiemy już na przykładzie Octavy (czytaj we wczorajszym PARKIECIE), że przejęcia tak dużego pakietu (ponad 10%) w krótkim czasie może mieć miejsce jedynie w wyniku wezwania. Chyba że - i to ma zastosowanie do opisanych roszad - następuje w efekcie innego niż czynność prawna zdarzenia. W takim jednak przypadku w ciągu trzech miesięcy inwestor musi się pozbyć odpowiedniej liczby walorów, by wzrost zaangażowania nie przekraczał 10%. I taki zamiar ma grupa Elliott.

W Octavie również pojawił się inwestor, który musi się pozbyć akcji, aby wypełnić ustawowe wymogi. Jest nim Yorktown Trust. Z drugiej jednak strony, znalazł się też inwestor - grupa Elliott - który zwiększył udział do ponad 33% i chce uczynić zadość przepisom w inny sposób - ogłaszając wezwanie. Czy w Magnie Polonii też pojawi się potencjalny wzywający i kto nim może być, nie wiadomo. Trudno podejrzewać, by grupa Elliott sprzedała co najmniej kilkanaście procent akcji Magny Polonii bezpośrednio na rynku. Rozwiązaniem mogą być pakietówki z kilkoma graczami lub sprzedaż firm zależnych, mających akcje NFI.