Z wypowiedzi ministra wynika, że MSP przedstawi swoje stanowisko w tej sprawie 4 stycznia na drugiej rozprawie przed sądem okręgowym, która odbędzie się z powództwa Eureko w sprawie ugodowego zakończenia sporu i dobrowolnego wykonania przez Skarb Państwa warunków umowy prywatyzacyjnej.
"Nie ma żadnego terminu spotkania z Eureko, wszystko zależy od woli drugiej strony" - podkreślił Mikosz.
Eureko, które ma obecnie 31,8% akcji PZU, domaga się realizacji aneksu do umowy prywatyzacyjnej z 2001 roku, który daje mu prawo zakupu dodatkowych 21% akcji PZU po wprowadzeniu ubezpieczyciela na giełdę. Trybunał arbitrażowy wydał już częściowy wyrok, niekorzystny dla Polski, od którego Skarb Państwa już się odwołał.
W ub. tygodniu Mikosz powiedział, że MSP chce wprowadzić PZU na warszawską giełdę po zakończeniu sporu z Eureko poprzez osiągnięcie porozumienia lub w inny sposób. Na razie jednak nie określił terminu debiutu publicznego PZU.
Według mediów, inne oprócz porozumienia sposoby rozwiązania sporu, jakie rozważa MSP, to m.in. unieważnienie umowy prywatyzacyjnej z 1999 roku lub wykup akcji przez spółki z udziałem Skarbu Państwa.