Analityk Andrzej Szymański przypomniał, że w ciągu dwóch ostatnich miesięcy notowania producenta płyt wiórowych z Grajewa wzrosły o 25%, do 32,5 zł w dniu opracowania raportu. Mimo więc podniesienia ceny docelowej z 30 zł w październiku do 36 zł aktualnie (na skutek uwzględnienia w wycenie planowanego otwarcia nowej fabryki płyt MDF), broker obniżył zalecenie na "akumuluj".
Wczoraj kurs spółki nie zmienił się i wyniósł 32 zł.
Zdaniem autora raportu, rynek uwzględnił już w cenie akcji oczekiwany w najbliższych miesiącach napływ pozytywnych informacji: o nabyciu udziałów w Silekolu (wytwarza żywice wykorzystywane przy produkcji płyt) i Prospanie (Grajewo jest już większościowym udziałowcem producenta płyt z Wieruszowa, ale chce przejąć resztówkę od Skarbu Państwa). Inwestorzy zdyskontowali również otwarcie fabryki w Rosji oraz dobre wyniki za IV kwartał. Wystarczająco także - jak uważa A. Szymański - nagrodzili spółkę za bardzo dobre rezultaty w III kwartale. A były takie ze względu na zwiększenie sprzedaży i poprawę marż, co jest efektem pozyskania nowych klientów za granicą i ożywionego popytu ze strony przemysłu meblowego.
W efekcie analityk nie dostrzega znaczącego potencjału wzrostu notowań w najbliższych miesiącach, choć twierdzi, że Grajewo stanowi "obiecującą długoterminową inwestycję".
W wycenie przedsiębiorstwa uwzględniono plan otwarcia nowej fabryki w Polsce, która ma wytwarzać tzw. cienkie płyty. Analityk zwraca jednak uwagę, że ewentualny udział (szacowany na 49%) w tym projekcie niemieckiego Pfleiderera - większościowego akcjonariusza polskiej firmy - ogranicza potencjał wzrostu zysku na akcję Grajewa. Biorąc pod uwagę wszystkie nowe projekty DM BZ WBK, zakłada, że w latach 2005-2007 zysk na akcję spółki wzrośnie o 65%, a sprzedaż o 52%. Przy czym nowe fabryki będą generować wyższe marże niż dotychczasowa działalność przedsiębiorstwa.