Przychody ze sprzedaży wyniosły odpowiednio 174,3 mln zł i 157,0 mln zł, a zysk operacyjny 4,7 mln zł wobec 3,0 mln zł straty w 2003 roku.
"Myślimy, że w tym roku ten zysk będzie znacznie większy i firma jest na dobrej drodze, żeby osiągnęła to co akcjonariusze od niej wymagają stabilność i rentowność. Nie mogę ujawnić wyników za IV kw. ale mogę powiedzieć, że wyniki są zadowalające" - powiedział Moczulski.
"Myślę, że na pewno dynamikę sprzedaży zachowamy w przyszłym roku. Będziemy sporo inwestować w nasze 'brandy', ale mimo zwiększonych nakładów chciałbym poprawić też rentowność" - dodał i zapewnił, że spółka chce też poprawić zysk netto.
Moczulski powiedział też, że w przyszłym roku spółka chce wprowadzić nowości produktowe, które umocnią pozycję rynkową spółki w kategorii pralin czekoladowych i w kategorii cukierków. Chce też umacniać swoją pozycję producenta chałwy w Polsce i zdobyć drugą pozycję (obecnie trzecia).
Marek Kmiecik, dyrektor marketingu, powiedział zaś dziennikarzom po spotkaniu, że spółka liczy też na zwiększenie udziałów w rynku słodyczy, ale nie podał szczegółów. Obecnie udział w rynku słodyczy ogółem sięga 5-6%.