Reklama

Nadzór przymierza się do ograniczeń

Czy nadzór bankowy uniemożliwi bankom udzielanie kredytów mieszkaniowych denominowanych w walutach obcych? Komisja Nadzoru Bankowego na razie nie zajmowała się zakazem. Jeśli taką decyzję podejmie, ograniczenie może objąć albo cały sektor, albo pojedyncze banki - najbardziej zaangażowane w udzielanie kredytów w dewizach.

Publikacja: 09.12.2005 06:56

Duży udział należności walutowych w kredytach mieszkaniowych jest uznawany za jedną z głównych słabości polskiego sektora bankowego. Według danych na koniec października, 63% portfela kredytów mieszkaniowych od osób prywatnych przypadało na kredyty walutowe. Rok wcześniej udział należności walutowych wynosił 57%.

Administracyjne

ograniczenie

Przedstawiciele nadzoru bankowego niejednokrotnie wskazywali, że takie kredyty niosą ze sobą znaczne ryzyko: gdyby złoty wyraźnie stracił na wartości, część klientów nie byłaby w stanie obsługiwać zadłużenia. W efekcie banki - chociaż zabezpieczone przed ryzykiem kursowym - i tak stanęłyby przed problemem złych kredytów, tworzenia rezerw i spadku zysków.

Do tej pory nadzór nie wykraczał poza napominanie banków. Ostatnio pojawiła się jednak możliwość administracyjnego ograniczenia akcji kredytowej. Z nieoficjalnych informacji wynika, że nadzór zapytał same banki, jakie ograniczenie byłoby dla nich do zaakceptowania. Przedstawiciele sektora bankowego mieli na to odpowiedzieć, że w grę wchodzą tylko dwie możliwości: albo pozostawienie sprawy bez zmian, albo wprowadzenie całkowitego zakazu. Co z rozwiązaniami pośrednimi (np. w Rumunii kredyty walutowe są objęte bardziej restrykcyjnymi wymogami kapitałowymi)? Te, zdaniem przedstawicieli sektora, banki byłyby w stanie obejść. Byłyby więc nieskuteczne.

Reklama
Reklama

Niejednolite stanowisko

Jak poinformowano nas w NBP, na środowym posiedzeniu Komisja Nadzoru Bankowego nie zajmowała się sprawą kredytów walutowych. "Niejednolite stanowisko banków zostanie przeanalizowane, następnie nadzór zaproponuje działania adekwatne do sytuacji i ryzyka na rynku oraz w odniesieniu do wybranych banków. Po opracowaniu takiego stanowiska będzie ono przedmiotem konsultacji z sektorem bankowym" - oświadczył Generalny Inspektorat Nadzoru Bankowego. Nieoficjalnie wiadomo, że gdyby KNB uznał, iż ograniczenie należy jednak wprowadzić, to mogłoby ono przyjąć postać np. uchwały komisji albo rekomendacji.

Jakie byłyby skutki zakazania udzielania kredytów mieszkaniowych w obcych walutach? - To mogłoby wpłynąć na lekkie pogorszenie dynamiki kredytów. Stopy procentowe w Polsce są niskie, więc teraz różnica między oprocentowaniem kredytów złotowych i walutowych nie jest duża. Gdyby taki zakaz zaczął obowiązywać, spodziewałbym się zaostrzenia konkurencji na rynku kredytów złotowych - powiedział Piotr Bielski, ekonomista Banku Zachodniego WBK. BZ WBK należy do tych banków, które niechętnie udzielają kredytów dewizowych.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama