To nie jest, wbrew pozorom, specjalnie nowa sprawa, od kilku kwartałów śledzone było przez nadzór i dyskutowane to, jak mocno mogą się zaangażować w kredyty walutowe" - powiedziała Wasilewska-Trenkner w piątkowym wywiadzie dla radia PiN.
"Przy bardzo dużym zaangażowaniu banków w kredyty walutowe rośnie i po stronie kredytobiorcy, i po stronie banku. Po stronie banku - że może dojść do gwałtownego podwyższenia kosztów tych operacji, co po stronie kredytobiorców może oznaczać bardzo ostre podwyższenie kosztów oprocentowania kredytu" - dodała członek RPP.
Wasilewska-Trenkner zwróciła uwagę, że na rynkach zagranicznych trwa obecnie tendencja podwyższania stóp procentowych.
"Ryzyko kursowe są po stronie kredytobiorcy. Dotychczas ci, którzy wzięli kredyty w walutach obcych mieli dodatkową premię. [...] Teraz bardziej intensywne będą procesy przewalutowywania" - uważa członek rady.
Obecnie prawie 3/4 kredytów mieszkaniowych zaciąganych jest w walutach obcych. Rynek hipoteczny stanowi przy tym jeden z czynników wpływających na osiąganie przez banki rekordowych wyników - według danych GINB, zysk sektora wzrósł w okresie pierwszych trzech kwartałów br. o 22,7% do 6,9 mld zł. Kilka banków podało, że za cały 2005 rok oczekuje miliardowych zysków.