- Zakończyliśmy już inwentaryzację rozwiązanej 10 listopada umowy. Wkrótce powinno nastąpić rozliczenie finansowe kontraktu. Musimy uzgodnić płatności - mówi Marek Garliński, prezes Prochemu, lidera konsorcjum, które było generalnym realizatorem inwestycji. Nie chce przewidywać, czy strony dojdą do porozumienia jeszcze w tym roku. A co na to PERN Przyjaźń? - Trwają prace nad wyceną majątku. Poczekajmy - mówi Tomasz Zakrzewski, rzecznik prasowy PERN Przyjaźń.

Do wypowiedzenia umowy (podpisana w grudniu 2002 r) na budowę trzeciej nitki rurociągu "Przyjaźń" doszło, choć inwestycja warta setki milionów złotych została zrealizowana w niespełna 60%. Według PERN Przyjaźń, powodem odstąpienia od kontraktu, którego zakończenie pierwotnie przewidywano w sierpniu, było nienależyte wykonywanie jego zapisów. Prochem twierdzi, że każda ze stron miała inne powody do zerwania umowy. Te rozbieżności sugerują, że sprawa rozliczenia finansowego może nie być taka łatwa. Z naszych informacji wynika, że konsorcjum Prochem-Megagaz oczekuje na spłatę nieco ponad 100 mln zł należności od PERN Przyjaźń. Zleceniodawca nie zapłacił faktur, bo uznał, że są przedwczesne. Czy konsorcjum, które ma z kolei zobowiązania wobec dostawców, dostanie wszystko i kiedy? Prochem czekając na rozliczenie z PERN Przyjaźń zabezpieczył się finansowo. Od BRE Banku może wziąć kredyt obrotowy do 40 mln zł i pieniądze wykorzystać do sfinansowania wydatków ponoszonych w związku z realizacją kontraktu z PERN Przyjaźń.

Piotr Her, analityk Millennium DM, w niedawno odtajnionej rekomendacji dla Prochemu (kupuj z wyceną akcji na poziomie 39,2 zł) pisał, że kontrakt z PERN Przyjaźń był wątpliwy od dłuższego czasu i odstąpienie od umowy nie będzie mieć istotnego wpływu na skonsolidowany wynik netto spółki. Zauważył, że większość prac była realizowana przez podwykonawców, dlatego rentowność tego projektu była dla giełdowej firmy bardzo niska. Kontrakt miał jednak duży wpływ na wartość przychodów, dlatego po jego zerwaniu DM obniżył prognozę skonsolidowanej sprzedaży na 2006 r. (ma spaść z blisko 500 mln zł w tym roku do niecałych 230 mln zł).

Wczoraj kurs Prochemu wzrósł o 1,1%, do 28,6 zł.