Reklama

Pietrewicz z RPP: PKB wzrośnie w IV kw. o 4,5%, inwestycje o 6-7%

Warszawa, 14.12.2005 (ISB) - Wzrost PKB w czwartym kwartale 2005 roku wyniesie ok. 4,5%, a inwestycje przyspieszą w tempie 6-7%, powiedział agencji ISB Mirosław Pietrewicz, członek Rady Polityki Pieniężnej. Jego zdaniem, w 2006 roku wzrost PKB może wynieść założone w budżecie 4,3%, a w IV kwartale 2006 może przyspieszyć do 5%, o ile kurs walutowy okaże się korzystny dla eksporterów.

Publikacja: 14.12.2005 11:15

"Biorąc pod uwagę chociażby analogie z zeszłego roku, pewien wzrost inwestycji w czwartym kwartale, to myślę, że będzie to wzrost na poziomie około 4,5%" - powiedział w wywiadzie dla ISB Pietrewicz.

"To dawałoby wskaźnik roczny na poziomie 3,3%, a więc wcale nie imponujący" - dodał.

Jego zdaniem, inwestycje przyspieszą w ostatnim kwartale roku, ale nie będzie to znaczący wzrost.

"W czwartym kwartale inwestycje prawie na pewno przyspieszą, ale, biorąc pod uwagę czynniki pieniężne, to nie będzie duży wzrost - w granicach 6-7%" - powiedział Pietrewicz.

Członek RPP przyznał, że dane o PKB w trzecim kwartale były pozytywne (wzrost o 3,7% wobec oczekiwanych 3,4%), ale rozczarowały pod względem inwestycji (wzrost o 5,7%).

Reklama
Reklama

"Dane za trzeci kwartał były dość pozytywne, ale za mało pozytywne w obszarze inwestycji. Nie można po tych danych powiedzieć, że mamy do czynienia z przyspieszeniem inwestycji i tworzeniem fundamentów pod zdrowy wzrost gospodarczy" - powiedział.

"Miałem nadzieję, że inwestycje wzrosną przynajmniej w granicach 7%" - dodał.

Przyszły rok powinien być, jego zdaniem, lepszy.

"Jeżeli poprawi się popyt wewnętrzny i ruszą inwestycje, to rok przyszły może być lepszy. Należy jednak pamiętać, że ważny będzie kurs złotego, jeżeli jego aprecjacja nie zaszkodzi eksporterom, to jest szansa na założony w budżecie wzrost na poziomie 4,3%" - powiedział członek RPP.

"Czy gospodarka będzie się rozwijać w czwartym kwartale 2006 roku w tempie 5% [jak zapowiada premier - przyp. ISB], to w dużej części będzie zależeć od kursu walutowego, bo należy pamiętać, że kurs walutowy wyznacza opłacalność eksportu i konkurencyjność importu wobec produkcji krajowej" - dodał.

Pietrewicz przyznał, że obecny, bardzo mocny poziom złotego do euro, rodzi obawy o opłacalność eksportu.

Reklama
Reklama

"Jest jakaś, oczywiście nieostra, granica, za którą przestaje się opłacać eksporterów - dla coraz większej części eksporterów" - powiedział.

"Członkowie rady otrzymali od Klubu Eksporterów pismo pełne niepokoju właśnie o kurs walutowy. Oczywiście, to mogą być sygnały uprzedzające, a nie świadczące już o zagrożeniu" - dodał.

Jego zdaniem, umocnienie złotego wynika z czynników fundamentalnych.

"Za umocnieniem złotego stoją czynniki fundamentalne, a nie polityczne czy koniunkturalne. Czynniki fundamentalne pokazują, że warto inwestować środki na polskim rynku, ponadto do umocnienia złotego przyczynia się, na co NBP zwraca uwagę, Ministerstwo Finansów zamieniając środki ze sprzedaży obligacji za granicą" - powiedział Pietrewicz.

"Poza tym mamy do czynienia ze zmniejszeniem deficytu budżetowego, co też jest brane pod uwagę przez inwestorów i przyczynia się do zwiększenia stabilności finansowej kraju" - dodał.

W jego opinii narzędziem do osłabienia złotego teoretycznie mogłyby być niższe stopy procentowe.

Reklama
Reklama

"Teoretycznie, narzędziem do osłabienia złotego, jest obniżenie stopy procentowej, tak by inwestowanie w Polsce było mniej atrakcyjne" - powiedział.

"Różnica między stopami w Polsce a w strefie euro zmniejsza się, bo inni podnoszą stopy" - dodał.

Jego zdaniem, zawirowania polityczne, związane chociażby z perspektywą wcześniejszych wyborów, nie powinny wpłynąć na złotego.

"Ja bym się tutaj nie przejmował za bardzo, bo ostatnie miesiące pokazały, że rynek bierze pod uwagę głównie czynniki makroekonomiczne, a nie polityczne" - powiedział Pietrewicz.

"Jeżeli nawet w wyniku wcześniejszych wyborów umocniłaby się pozycja Prawa i Sprawiedliwości, to przecież nie będzie korygowało ono dotychczasowych planów" - dodał. Sondaże wskazują, że zwycięstwo w ewentualnych przyspieszonych wyborach odniosłoby rządzące PiS. (ISB)

Reklama
Reklama
Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Materiał Promocyjny
AI to test dojrzałości operacyjnej firm
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama