"W porównaniu z poprzednimi latami należy odnotować dalszy wzrost udziału maszyn i urządzeń w rynku leasingu. Obecnie stanowią one już blisko 30% (rok temu jedynie 21%). Znakomite wyniki w tym segmencie rynku oraz perspektywy dalszego wzrostu świadczą o rosnącym tempie inwestycji. Jednocześnie rosnący udział tego segmentu w rynku leasingu jest dowodem dojrzewania rynku leasingu w Polsce" - stwierdził Związek Przedsiębiorstw Leasingowych w podsumowaniu dokonań branży w pierwszych dziewięciu miesiącach br.
Dwa elementy
Do 2001 r. udział maszyn i urządzeń w rynku leasingowym w Polsce był dość stabilny i przekraczał 30%. Później z każdym rokiem było gorzej. Wiązało się to ze spadkiem inwestycji w gospodarce, jak i z sytuacją w branży leasingowej. Firmy niezależne od banków praktycznie znikły z rynku. Z kolei towarzystwa należące do grup bankowych zmieniły podejście do ryzyka - od kilku lat standardy w leasingu nie odbiegają od tego, co dzieje się przy próbie wzięcia kredytu bankowego.
Od tego roku o leasingu maszyn i urządzeń znów mówi się i pisze optymistycznie. Przyczyną jest stopniowa poprawa popytu inwestycyjnego wśród firm. Inwestycje zaczęły rosnąć w połowie 2003 r. - po ponad dwóch latach spadków. Ale ten wzrost jest minimalny. Wyjątkiem był ubiegły rok. Ówczesny "miniboom" można wiązać z wejściem Polski do Unii Europejskiej (dla branży leasingowej wejście Polski do UE było korzystne - ze względu na zmianę przepisów dotyczących VAT-u wzięciem cieszyły się samochody z tzw. kratką). Jeśli z tego powodu wyników 2004 r. nie brać pod uwagę, to z 5-proc. wzrostem inwestycji mieliśmy do czynienia dopiero niedawno - w III kw. br. Pierwszy raz od 5,5 roku!
Szybciej i prościej