W sobotę Netia podała nowe informacje dotyczące jej znaczących akcjonariuszy. Wynikało z nich, że skandynawski partner spółki, fundusz Novator kupił jej papiery. Netia poinformowała m.in., że firma Novator, TP II (jest pośrednio zależna od rodzinnej firmy Novator) skupia papiery odpowiadające 8,04% głosów na walnym zgromadzeniu. Tak było jeszcze 16 grudnia, bo na rachunku Skandynawów nie zarejestrowano wówczas 7,8 mln papierów kupionych na giełdzie. Odpowiadają 1,95% głosów. Po rejestracji tej puli Novator dysponował będzie 9,99% głosów na WZA Netii.
W ostatnim czasie o zmniejszeniu zaangażowania w Netii poinformowały natomiast fundusze z grupy Montpelier. Constantine Gonticas, partner zarządzający w Novatorze, stwierdził w rozmowie z nami, że to "przypadkowa zbieżność".
Więcej od średniej
Wczoraj Novator ogłosił wezwanie na kolejne 13,01% walorów. Zaoferował 6,15 zł za każdy, czyli ok. 30,3% więcej, niż wynosiła średnia cena rynkowa za ostatnie 6 miesięcy. Chce skupić w ten sposób ponad 52,2 mln akcji. Inwestorzy będą mogli odpowiadać na ofertę w punktach obsługi klienta DM BZ WBK od 29 grudnia do 13 stycznia. Jeśli wezwanie się powiedzie, Novator będzie dysponował 23% kapitału Netii. C. Gonticas określił ten poziom jako "zadowalający".
- Novator już ma 10% akcji Netii. Nie wykluczam, że zostaną podjęte kolejne kroki. Ale z drugiej strony, przy tak rozproszonym akcjonariacie wystarczy, aby zdominować radę nadzorczą - mówił PAP Michał Buczyński, analityk Millennium DM.