Kilkumiesięczna walka o szwedzką grupę kończy się dla Old Mutual sukcesem. Wczoraj spółka, która notowana jest w Londynie, lecz działa głównie w RPA, ogłosiła, że ma zgodę na przejęcie kontroli od właścicieli 62,5% akcji Skandii. Potrzebowała zgody od posiadaczy 50% papierów. Za wspomniany pakiet akcji Old Mutual zapłaci około 2,1 mld funtów, czyli 3,7 mld USD.
Trudne przejmowanie
Przejęciu sprzeciwiał się zarząd Skandii, a także szwedzcy akcjonariusze firmy. Old Mutual negocjował z szefami Skandii przez kilka miesięcy, by wreszcie ogłosić we wrześniu ofertę wrogiego przejęcia. Najpierw zamierzał zebrać 90% akcji Skandii, później obniżył poprzeczkę do 50%. Na ofertę odpowiedzieli najprawdopodobniej głównie zagraniczni akcjonariusze Skandii, którzy na koniec listopada kontrolowali 63,1% papierów spółki. Analitycy sądzą, że w dodatkowym terminie - Old Mutual przedłużył ofertę do 12 stycznia - papiery mogą oddać też pozostali udziałowcy. Do zmiany rady nadzorczej Skandii nowy inwestor potrzebuje 67% udziałów w firmie. Do "wyciśnięcia" mniejszościowych akcjonariuszy musi zgromadzić 90-proc. pakiet papierów.
Przyłączenie Skandii do Old Mutual będzie oznaczało utworzenie ósmego co do wielkości ubezpieczyciela w Europie o rynkowej kapitalizacji ok. 8 mld funtów i aktywach wartych ponad 190 mld funtów. Głównymi rynkami grupy będą Szwecja, Wielka Brytania, RPA i USA.
Szefowie południowoafrykańskiej firmy deklarowali, że zamierzają utrzymać markę Skandia, bo nie chcą rezygnować z dziesiątek lat dziedzictwa. Skandia to jedna z najstarszych szwedzkich firm. Na giełdzie jest notowana od 1863 r. - dłużej niż jakiekolwiek inne krajowe przedsiębiorstwo. Old Mutual to też lata tradycji. Firma powstała w 1845 r. w Cape Town. W 1999 r. przeniesiono siedzibę do Londynu. Dotąd najwięcej polis sprzedaje jednak w RPA (ma jedną trzecią tamtejszego rynku).