prezes Orbisu
Nadchodzące święta Bożego Narodzenia to dla wielu z nas, hotelarzy, także czas wytężonej pracy. Nie mogąc często spędzać tych ważnych chwil z rodzinami, staramy się sprawiać, by inni - goście naszych hoteli - czuli się jak w domu. Dlatego wszystkim ludziom naszej branży życzę, by nasza praca przynosiła nam wiele satysfakcji, a także, by była źródłem godnych przychodów i wzrostu wartości naszych firm.
By osiągnąć ten cel, konieczne jest urealnienie cen na rynku hotelarskim, zwłaszcza w Warszawie - życzę więc, by stało się ono możliwe.
Naturalnie, najserdeczniejsze życzenia kieruję pod adresem moich współpracowników w Orbisie. Dobiega końca szczególny rok w historii naszej firmy. Orbis skończył 85 lat. Jesteśmy jedną z najstarszych firm w Polsce, nieprzerwanie funkcjonujących pod tą samą nazwą. Życzę więc, byśmy - korzystając z bogactwa tej tradycji - śmiało sięgali w przyszłość. Obok strategii, która ma usprawnić organizacyjnie, jak i dopasować portfel usług Orbisu do oczekiwań klientów - kluczową sprawą w naszej pracy jest zadowolenie klientów. Doceniając fachowość i zaangażowanie naszych ludzi, życzę, byśmy zawsze zasługiwali na zaufanie klientów, by chcieli oni wracać do naszych hoteli i jak najczęściej korzystać z naszych usług. Mam nadzieję, że taka filozofia działania, połączona z realizacją naszej strategii, pozwoli nam odczuć wyraźnie już w nadchodzącym roku, że Orbis jest naprawdę firmą na miarę XXI wieku i umacnia swą pozycję lidera na rynku hotelarskim Europy Centralnej. Wówczas spełni się jeszcze jedno moje marzenie - by wszyscy ludzie Orbisu mogli być z niego dumni.
Co do kolegów z branży - chciałbym, by dająca się już zauważyć moda na Polskę wśród turystów z Europy i świata, stała się trwałym i narastającym trendem. Ponieważ mieszkam w Polsce od ośmiu lat, wiem, jak ciekawym i pięknym jest krajem. Dlatego wierzę, że tak się stanie.
Na święta Bożego Narodzenia i na cały nowy, 2006 rok, składam wszystkim Państwu, Czytelnikom i dziennikarzom PARKIETU, najserdeczniejsze życzenia zdrowia, wszelkiej pomyślności, spełnienia marzeń, a także wielu sukcesów, tak w życiu osobistym, jak i w pracy zawodowej.
- Waldemar Osuch,
prezes Decory
Po tak udanym roku, jak 2005, jednym zdaniem mógłbym powiedzieć, że życzyłbym sobie, aby rok 2006 był równie udany. Ale muszę sprecyzować. Czynnik, na który nie mam bezpośrednio wpływu, to kursy walut, szczególnie euro. Życzyłbym sobie oraz wszystkim eksporterom, aby złotówka nie tylko się osłabiała, ale również zaczęła się stabilizować na wysokim poziomie. Po drugie - chciałbym, aby ożywienie, jakie ostatnio zaobserwowaliśmy w branży budowlanej, utrzymało się w nadchodzącym roku i zmieniło w stałą tendencję. Być może ten wzrost mógłby być wsparty przez rząd poprzez odpowiednie zmiany w systemie podatkowym. Z pewnością nie pod tegoroczną choinkę, ale być może pod następną, otrzymamy nowy uproszczony system podatkowy. Życzyłbym również sobie, aby w przyszłym roku Decora zrealizowała wszystkie plany, czyli abyśmy uruchomili nowe spółki dystrybucyjne na Litwie, Węgrzech oraz w Chorwacji i Rosji, i by udało się nam rozbudować sieć sprzedaży w Europie Zachodniej i Środkowej. Chciałbym też, abyśmy sprawnie przeprowadzili zaplanowane inwestycje i by wszystkie działania pozwoliły nam utrzymać równie dynamiczny wzrost, jak w poprzednich latach.
- Adam Góral,
prezes Asseco Poland
Sukcesy grupy Asseco w 2005 r. staną się wkrótce historią. Koncentrujemy się już na przyszłości. W kolejnych latach pragniemy być tak samo skuteczni, jak dotychczas. Aby realizować nasze plany i zobowiązania wobec partnerów w biznesie, musimy doskonalić naszą organizację, szczególnie w zakresie produkcji oprogramowania własnego oraz rozbudowywać grupę o firmy o podobnym profilu działania. Wierzę w przyszłość, gdyż zespół, który reprezentuję, ma świadomość niepowtarzalnej szansy, jaką otrzymał. Ta szansa to zaufanie i wiara klientów, że nasze produkty i usługi mogą konkurować z produktami i usługami potentatów światowego rynku IT. To również wiara inwestorów, że prezentowana przez nas wizja rozwoju grupy ma duże szanse powodzenia.
Wierzę mocno, że kolejne lata działania grupy Asseco przyniosą wiele satysfakcji zarówno naszemu zespołowi, jak i sympatykom naszej inicjatywy. Dziękuję wszystkim, którzy przyczyniają się do realizacji wizji stworzenia Centrum Oprogramowania dla Europy Środkowowschodniej za zaangażowanie i życzliwość. Przepraszam za błędy, które ja bądź moi współpracownicy popełniliśmy.
Cieszę się, że mijający rok był dobry dla wielu moich koleżanek i kolegów przedsiębiorców. Gratuluję im. Życzę, aby rok 2006 był dla nas wszystkich pełen sukcesów, zarówno w pracy zawodowej, jak i w życiu osobistym. Wszystkim Czytelnikom PARKIETU winszuję dobrych inwestycji.
Życzeń wysłuchali: dziennikarze PARKIETU
Cdn. w kolejnym numerze