Reklama

Nadmierny pesymizm TFI

Rynek funduszy inwestycyjnych miał się zwiększyć w tym roku o ok. 7 mld zł, a po 11 miesiącach mamy już wzrost o przeszło 19 mld zł. Nadmiernie pesymistyczne okazały się też przewidywania TFI, dotyczące koniunktury giełdowej: zamiast kilku czy kilkunastu procent fundusze akcji zarobiły już ok. 30%. Zarządzający najlepiej trafili z prognozami dla rynku obligacji.

Publikacja: 24.12.2005 06:30

Marek Łukaszewski, prezes Stowarzyszenia Towarzystw Funduszy Inwestycyjnych (przekształciło się w izbę, którą kieruje obecnie Marcin Dyl), prognozował, że aktywa TFI osiągną w tym roku poziom maksymalnie 45 mld zł. Podobne szacunki przedstawiły w okolicach stycznia 2005 r. zarządy poszczególnych TFI. Ich ostrożność była podyktowana kiepskimi wynikami w 2004 r., kiedy zdołały powiększyć majątek tylko o 4,5 mld zł.

Popyt na fundusze

Tegoroczne prognozy udało się zrealizować już w czerwcu. Wówczas wartość rynku przekroczyła 45 mld zł. Do końca listopada aktywa zwiększyły się prawie do 57 mld zł. Jeśli wzrost w grudniu będzie zbliżony do listopadowego, uda się jeszcze w tym roku przebić barierę 60 miliardów. Oznaczałoby to trzykrotnie lepszy wynik od zakładanego.

- Szybszy wzrost aktywów był spowodowany głównie rozwojem sytuacji na rynkach finansowych: zaskakująco dobrą koniunkturą na GPW, tempem obniżek stóp procentowych oraz spadkiem atrakcyjności lokat bankowych - twierdzi Sebastian Buczek, wiceprezes ING TFI. Funduszom pomogły też banki. Do tych, które już wcześniej skutecznie sprzedawały jednostki uczestnictwa (Pekao, Citibank, BZ WBK) dołączyły kolejne: BPH, ING, Kredyt Bank czy Millennium.

Ostrożne spojrzenie na GPW

Reklama
Reklama

Na początku roku zarządzający przewidywali, że fundusze akcji zarobią w tym roku od kilku do kilkunastu procent. Najbardziej optymistyczne TFI BZ WBK AIB prognozowało wzrost rynku akcji średnio o 15%, a najlepszych funduszy o 20%. Tymczasem zarządzany przez nie fundusz akcji Arka zyskał od początku roku do połowy grudnia ponad 34%. Najostrożniejsze były prognozy ING i DWS. ING mówił o "niewielkich" zyskach z inwestycji w akcje i przestrzegał przed silnymi wahaniami na rynku. DWS przewidywał korektę na rynku w I półroczu i odbicie w drugim. W efekcie fundusze akcji miały zarobić po kilka procent. - Nasza ocena była zbyt konserwatywna. Obawialiśmy się, że umocnienie złotego negatywnie odbije się na wynikach spółek. Tymczasem dotknęło tylko eksporterów. Duże spółki i banki zaskoczyły na plus - mówi S. Buczek. Od początku roku do połowy grudnia najlepszy fundusz akcji ING zarobił ponad 23%, a DWS prawie 22%.

- Po wzroście WIG o 45% w 2003 r. i 28% w 2004 r. trudno było liczyć na wysokie zyski z inwestycji w akcje w kolejnym roku - mówi Jacek Dekarz, zarządzający z Union Investment. Towarzystwo przewidywało dla rynku odwrotny scenariusz niż DWS: w I półroczu dobra koniunktura, a w II korekta. W sumie fundusze akcji miały zarobić 5-7%. Tymczasem UniKorona Akcje odnotowała od początku stycznia do połowy grudnia wzrost wartości jednostki uczestnictwa prawie o 23% . - Nie doceniliśmy efektu nadpłynności w globalnym systemie finansowym. Trudno było przewidzieć w tym roku napływ 20 mld USD na emerging markets - twierdzi J. Dekarz. Cezary Iwański, wiceprezes Pioneera, do przyczyn niespodziewanie dobrej koniunktury na GPW dodaje jeszcze jedną: wzrost cen spółek surowcowych.

- Z dużym prawdopodobieństwem można prognozować sytuację na rynku pieniężnym w horyzoncie rocznym. Gorzej jest już z rynkiem obligacji. W przypadku rynku akcji jest to bardzo trudne, szczególnie w kontekście napływu kapitału zagranicznego - J. Dekarz broni zarządzających i analityków.

Co ciekawe, wstępne prognozy ING i Union Investment na 2006 r. są bardziej optymistyczne od formułowanych na 2005 r. Sebastian Buczek mówi o kilkunastoprocentowych zyskach funduszy akcji, J. Dekarz o zyskach rzędu 10-12%, a nawet 15%. Z kolei prognozy BPH TFI dla rynku akcji na 2006 r. są takie same, jak prognozy na ten rok: średni zysk rzędu 10-15%.

Trafione prognozy

dla obligacji

Reklama
Reklama

Znacznie lepiej zarządzający trafili z prognozami dotyczącymi rozwoju sytuacji na rynku obligacji. Co więcej, byli tu raczej zgodni: zyski funduszy dłużnych miały ukształtować się w tym roku na poziomie 5-8%. Zarządzający przestrzegali ponadto przed silnymi wahaniami w okresie wyborczym. Od początku roku do połowy grudnia najlepszy fundusz dłużny ING Obligacji 2 zarobił 8,6%. Najsłabszy wynik, 3,2%, osiągnął BPH Obligacji 2. W tym przypadku uzasadnieniem niższej stopy zwrotu może być jednak dosyć bezpieczna strategia zakładająca inwestowanie w papiery o terminie zapadalności nie dłuższym niż dwa lata.

Rozmnożenie funduszy

Potwierdziły się też przewidywania TFI, które mówiły, że spektakularnych redukcji opłat pobieranych od inwestorów nie będzie. Pioneer trafnie prognozował wzrost liczby funduszy zarejestrowanych w Polsce ze 150 na koniec zeszłego roku do ok. 200 w bieżącym. Towarzystwo przestrzeliło się z przewidywaniami, że II półrocze mijającego roku upłynie pod znakiem tworzenia funduszy parasolowych. Samo też nie utworzyło żadnego. - Dopiero pod koniec października weszły w życie przepisy dotyczące zwolnienia podatkowego dla osób przenoszących pieniądze między subfunduszami w ramach jednego "parasola". Niemal natychmiast pojawiły się wypowiedzi polityków o możliwości zniesienia podatku Belki. Dlatego z przebudową naszej oferty wolimy trochę poczekać - wyjaśnia Krzysztof Lewandowski, dyrektor departamentu strategii i rozwoju w Pioneerze.

Prognozy TFI na 2005 r. i wyniki funduszy w 2005 r.

TFI prognozy wyniki w okresie 31.12.2004-15.12.2005

BPH zyski funduszy akcji 10-15% BPH Akcji 29,1

Reklama
Reklama

BZ WBK AIB zarobek na giełdzie ok. 15%; Arka Akcji 34,2%

najlepsze fundusze nawet 20%

Commercial Union zyski funduszy akcji 810% CU Polskich Akcji 20,11%

DWS spadek WIG20 w I półroczu do 1600-1650 pkt; DWS Akcji Plus 21,97%; DWS Top-25 Małych

wzrost w II półroczu; w sumie fundusze akcji Spółek 2,03%

Reklama
Reklama

zarobią po kilka procent

ING silne wahania; niewielkie zyski z rynku akcji ING Akcji 2 23,41%; ING Akcji 21,17%

Pioneer zyski funduszy akcji 5-10% Pioneer Akcji Polskich 21,36

PKO/Credit Suisse zyski funduszy akcji ok. 10% PKO/CS Akcji 26,5%

Union Investment w I półroczu wzrost, w II półroczu korekta; UniKorona Akcji 22,9%

Reklama
Reklama

zyski funduszy akcji 5-7%

PZU zyski funduszy akcji 1015% PZU Akcji 13,8%

Z Krzysztofem Samotijem,

prezesem BZ WBK AIB TFI,

rozmawia Katarzyna Siwek

Reklama
Reklama

Prognozy BZ WBK AIB dla warszawskiej giełdy na 2005 r. były najbardziej optymistyczne na rynku. Zakładały średni zysk z akcji na poziomie 15% i stopę zwrotu najlepszych funduszy na poziomie 20%. Czy oczekiwania na rok 2006 też będą bardziej optymistyczne niż innych TFI?

Nasz optymizm co do rozwoju sytuacji na GPW w przyszłym roku jest bardzo duży. Opiera się na założeniu wysokiego wzrostu gospodarczego oraz napływu środków z Unii Europejskiej.

Jaki wzrost głównych indeksów ma Pan na myśli?

Szczegóły są jeszcze opracowywane, podamy je niedługo.

W takim razie zapytam inaczej, czy prognozy na 2006 r. będą bliższe prognozom na 2005 r., czy faktycznemu wzrostowi rynku w tym roku? Innymi słowy, czy wasz fundusz Arka Akcji ma szanse znowu zyskać ponad 30%?

Będą ostrożniejsze, bliższe prognozom na 2005 r. niż rzeczywistemu wzrostowi rynku. Mijający rok był wyjątkowo dobry. Przyszły też będzie dobry, ale nie aż tak.

W zeszłym roku zarządzający byli bardzo ostrożni w formułowaniu przewidywań na ten rok, ale rynek i tak zaskoczył największych optymistów. Tymczasem pierwsze prognozy, które już znamy, na 2006 r., są znacznie bardziej korzystne niż te na 2005 r. Czy to nie jest jakiś zły znak, że rynek znów zaskoczy, ale tym razem na minus?

Nie zastanawiamy się nad tym. Staramy się zachować niezależność naszych prognoz.

Dziękuję za rozmowę.

Gospodarka
Na świecie zaczyna brakować srebra
Patronat Rzeczpospolitej
W Warszawie odbyło się XVIII Forum Rynku Spożywczego i Handlu
Gospodarka
Wzrost wydatków publicznych Polski jest najwyższy w regionie
Gospodarka
Odpowiedzialny biznes musi się transformować
Gospodarka
Hazard w Finlandii. Dlaczego państwowy monopol się nie sprawdził?
Gospodarka
Wspieramy bezpieczeństwo w cyberprzestrzeni
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama