Dwie umowy podpisano ze spółkami z Niemiec. Pierwsza, opiewająca na ok. 1,9 mln zł, będzie realizowana w I półroczu 2006 r. Pracownicy Odlewni zajmą się oczyszczaniem odlewów i wykonaniem rdzeni w niemieckich fabrykach. Podobna umowa, o wartości niemal 790 tys. zł, będzie realizowana w całym przyszłym roku.

- Umowy o dzieło realizowane w Niemczech generują 25% obrotów. Obecnie na kontraktach pracuje 30 osób - mówi Leszek Walczyk, wiceprezes Odlewni. W ten sposób spółka współpracuje m.in. z firmą Kordel, producentem przekładni mechanicznych i spółką Buderus Kanalguss, która wykonuje elementy żeliwne używane do budowy sieci kanalizacyjnych. - Współpraca jest obustronna. Buderus zleca nam produkcję na swoich maszynach, a my jesteśmy ich przedstawicielem w Polsce. Ten model współpracy chcielibyśmy powielać - mówi Leszek Walczyk. Do niemieckich odbiorców trafiają również odlewy wykonane w Starachowicach.

Chociaż rynki UE (głównie niemiecki) są dla Odlewni strategiczne, spółka interesuje się również Wschodem. Przedsiębiorstwo podpisało kontrakt z lubelskim Cewarem, który dostarcza trakcje kolejowe do Rosji i na Ukrainę. W przyszłym roku giełdowa spółka dostarczy Cewarowi odlewy za 10,7 mln zł. Do końca piątego tygodnia 2006 r. otrzyma 856,8 tys. zł przedpłaty.

Wartość podpisanych wczoraj kontraktów stanowi niespełna 16% zeszłorocznych przychodów spółki. W 2004 r. obroty Odlewni wyniosły 84,7 mln zł. W połowie listopada 2005 r. przedsiębiorstwo podniosło prognozę przychodów ze sprzedaży z 92,5 mln zł do 101,8 mln zł.