Ministerstwo rozwoju regionalnego, które od niedawna koordynuje wydawanie funduszy unijnych, przedstawiło plan wykorzystania środków strukturalnych zapisanych dla Polski w budżecie Unii Europejskiej na lata 2007-2013. Najwięcej, bo aż 59% funduszy trafi na szeroko pojęte działania infrastrukturalne (inwestycje w transport, energetykę, ochronę środowiska, kulturę, turystykę). 25% puli skierujemy na przedsiębiorczość (z tego połowa na finansowanie badań naukowych); kolejne 15% na rozwój kapitału ludzkiego.

Więcej szczegółów, jak będą rozdysponowane środki unijne, poznamy w II połowie stycznia. Wtedy rząd przygotuje pełną wersję Narodowych Strategicznych Ram Odniesienia - dokumentu wymaganego przez Komisję Europejską, który opisuje dokładną strukturę wydatków.

Lista priorytetowych projektów rządowych, jaka pokaże, które drogi, linie kolejowe czy oczyszczalnie będziemy budować za środki UE, gotowa będzie pod koniec lutego 2006 r. Na ten czas gotowe mają być tzw. programy operacyjne, prezentujące plan działań rządu w danym sektorze. Do tego czasu MRR będzie prowadzić konsultacje z poszczególnymi resortami. Analogiczne listy projektów zapisano wcześniej w załącznikach do projektu Narodowego Planu Rozwoju na lata 2007-2013. Pracę nad tym dokumentem nowa ekipa jednak zarzuciła. Nie jest więc jasne, czy wszystkie tam wymienione pomysły inwestycyjne znajdą się w nowych programach operacyjnych.

Od lutego będą trwać konsultacje propozycji inwestycyjnych. Swoje uwagi przedstawią m.in. samorządy (same także opracują programy operacyjne dla swoich regionów). Ostateczne zatwierdzenie dokumentów przez rząd przewidziano na wrzesień. Po tym czasie powstanie także "Strategia Rozwoju Kraju" - kompleksowy dokument, który podsumuje dostępne wsparcie unijne i politykę rządu względem Brukseli (będzie zawierać m.in. wnioski z programu konwergencji).