Raport datowany jest na 29 grudnia. To druga w ostatnim czasie - po kilkuletniej przerwie - analiza dotycząca warszawskiej spółki telekomunikacyjnej. I pierwsza sporządzona przez AmerBrokers. Specjaliści domu maklerskiego zwracają uwagę, że MNI (d. Szeptel) znajduje się w fazie silnych przeobrażeń.

Zdaniem AmerBrokers, efektem zmian jest pozytywne postrzeganie MNI na rynku giełdowym oraz jako partnera instytucji finansowych. Dzięki temu spółka bez problemu otrzymuje kredytowanie nowych przedsięwzięć (głównie dotyczą konsolidacji branży).

W ocenie analityków, zakup Pilickiej Telefonii daje MNI szansę na skokowy wzrost skali działania, a ponadto na wygenerowanie wyższych przepływów pieniężnych. "Działania te oceniamy pozytywnie, jednak należy zwrócić uwagę, że w przyszłym roku (2006 - red.) nastąpi najprawdopodobniej pogorszenie w zakresie realizowanych marż MNI na poziomie skonsolidowanym" - czytamy w raporcie. Wynikać to będzie ze wzrostu udziału usług telefonii tradycyjnej, w przypadku której rynek jest coraz bardziej konkurencyjny. Kolejne przejęcia (Petrotel) spowodują wzrost zadłużenia, co też - zdaniem analityków - odbije się na wynikach giełdowej spółki. Zwracają oni uwagę, że w ostatnich czterech tygodniach kurs MNI wzrósł o ponad 1/3, co powoduje, że rośnie ryzyko korekty i realizacji zysków. "Naszym zdaniem, należy głównie uwzględnić ten czynnik, wybierając moment inwestycji w akcje MNI" - piszą specjaliści.

Skonsolidowane wyniki przedsiębiorstwa na 2005 rok szacują na 70 mln zł, jeśli chodzi o sprzedaż i 11,5 mln zł w przypadku zysku netto. BDM PKO BP, który zalecał kilka dni temu kupowanie akcji MNI (cenę docelową wyznaczył na 7,7 zł), przewiduje na 2005 rok 73,9 mln zł przychodów i 12,3 mln zł zysku (dane skonsolidowane pro forma).

Nie ma powiązań między DM AmerBrokers a MNI. Pełny raport jest dostępny na internetowej stronie brokera.