- Nadal podtrzymujemy prognozę, że deficyt budżetowy wyniesie między 29 a 30 mld zł - twierdzi wiceminister finansów Elżbieta Suchocka-Roguska.
Taki wynik budżetu na koniec grudnia oznaczałby spory wzrost w stosunku do tego, czym zakończył się listopad. Wówczas deficyt wyniósł niewiele ponad 22,1 mld zł (63,4%). Skąd ten wzrost aż o 7-8 mld zł?
- Same wydatki niewygasające, czyli takie, które można będzie zrealizować w tym roku, ale w rozliczeniu są traktowane jako dokonane w roku ubiegłym, mają wartość ok. 4 mld zł - powiedziała Suchocka-Roguska.
Poza tym - budżet będzie teraz zwracał nadpłacony VAT. Wysokość oddanych podatnikom kwot też będzie miała wpływ na ostateczną kwotę niedoboru.
- Przed rokiem zwroty wynosiły ok. 2 mld zł - powiedziała Suchocka-Roguska.